LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Biało-zielone na zgrupowaniach reprezentacji narodowych

Mistrzostwa Świata coraz bliżej. Sześć zawodniczek PGE MKS-u El-Volt Lublin trenuje z reprezentacjami narodowymi.

Paulina Wdowiak i Aleksandra Rosiak znalazły się wśród siedemnastu zawodniczek powołanych do reprezentacji Polski na zbliżający się handballowy czempionat globu. Adrianna Górna, Daria Szynkaruk, Daria Przywara i Dominika Więckowska to z kolei piłkarki rezerwowe. Obecnie nasza kadra trenuje w ośrodku COS Cetniewo we Władysławowie. Już w czwartek 20 listopada biało-czerwone wyruszą na konsultację szkoleniową do chorwackiego miasta Porec. Tam rozegrają dwa międzypaństwowe mecze kontrolne. W sobotę 22 listopada podopieczne Arne Senstada zmierzą się z kadrą Senegalu, a dzień później z reprezentacją Chorwacji. Początek obydwu spotkań zaplanowano na godzinę 17:00.

Aleksandra Rosiak Polska Fot. Handball Polska

- Cieszę się, że dostałam powołanie od trenera. Jestem po kontuzji i ciężko pracowałam na to, żeby wrócić. Ostatnie dwa zgrupowania nie do końca były dla mnie. Męczyłam się z tą kontuzją. Wracałam do formy. Trener jednak mi zaufał, postawił na mnie i dostałam to powołanie. Teraz już gram. Już jestem gotowa na 100%. Będę robić wszystko, co w mojej mocy, żeby pomóc też w reprezentacji – mówi rozgrywająca PGE MKS-u El-Volt Lublin i reprezentacji Polski, Aleksandra Rosiak.

- To na pewno jest miłe dla mnie, że znalazłam się w tej grupie osób, które mogą tam pojechać. Ciężko na to pracuję. Wiadomo, że każda zawodniczka chce tam być. Chce tam pojechać i dać z siebie wszystko. To też jest dla nas dobry krok, żeby móc się pokazać na tej międzynarodowej scenie. Bardzo się cieszę z tego z tego powołania – przyznaje bramkarka biało-czerwonych i lubelskiego klubu, Paulina Wdowiak.

Paulina Wdowiak fot. Handball Polska

Mistrzostwa Świata w Piłce Ręcznej Kobiet 2025 zostaną rozegrane na parkietach Holandii i Niemiec. Polki 26 listopada przeniosą się z Chorwacji do holenderskiego ’s-Hertogenbosch, znanego także jako Den Bosch. Mecze pierwszej fazy grupowej rozegrają w tamtejszej hali Maasport. To najmniejsza hala, w której rozgrywane będą spotkania tegorocznych Mistrzostw Świata. Trybuny mieszczą 3500 miejsc. Grupowymi rywalami biało-czerwonych będą natomiast reprezentacje Chin, Tunezji i Francji.

- Wiadomo, że chcemy grać jak najdłużej i dojść jak najdalej. Wyjście z grupy to jest minimum, które musimy po prostu zrobić. Chcemy się mierzyć z najlepszymi zespołami. Mecz z Francją to też nie będzie spotkanie, które mamy tylko zagrać. Będziemy chciały zrobić wszystko, by się przełamać i grać dobrą piłkę ręczną również z topowymi zespołami. Chcemy, by nasze wyniki były coraz lepsze – zapewnia Aleksandra Rosiak.

- Liczę na to, że wyjdziemy z tej pierwszej grupy. Uważam, że to jest nasz obowiązek. Później czekają nas jeszcze cięższe spotkania, ale sądzę, że mamy szanse na wejście do ćwierćfinału. Taki jest mój cel. Nasz cel. Będziemy do tego dążyć. Najtrudniejszym naszym grupowym rywalem jest Francja. Bezdyskusyjnie jest to topowy zespół. Cały czas dążymy do tego, by go dogonić i grać na tym samym poziomie. Jest tam trochę zmian. Wielu dziewczyn nie ma w reprezentacji. Na pewno nie będą w tym swoim optymalnym składzie, więc mamy szansę – twierdzi natomiast Paulina Wdowiak.

Pierwszy mecz zbliżającego się turnieju reprezentacja Polski rozegra 28 listopada. Biało-czerwone zmierzą się ze szczypiornistkami z Chin. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:30. 30 listopada czeka je mecz z Tunezją. Ostatnim grupowym rywalem naszej narodowej kadry w tej fazie turnieju będzie Francja. To spotkanie zostanie rozegrane 2 grudnia.

Aleksandra Rosiak i Paulina Wdowiak nie będą jedynymi zawodniczkami PGE MKS-u El-Volt Lublin na Mistrzostwach Świata IHF 2025. Maria O’Mullony została powołana do reprezentacji Hiszpanii, a Sanja Radosavljević jest częścią kadry Serbii. Obie zawodniczki jeszcze przed turniejem spotkają się w Norwegii, gdzie wezmą udział w towarzyskim turnieju Posten Cup 2025. Starcie Serbia – Hiszpania zostanie rozegrane w sobotę 22 grudnia. Początek o godzinie 14:00. W norweskim turnieju weźmie też udział kadra Węgier i oczywiście gospodynie.

Sanja Radosavljevic Fot. rss.org.rs

Reprezentacja Hiszpanii z Marią O’Mullony w składzie trafiła do grupy z Czarnogórą, Wyspami Owczymi i Paragwajem. Narodowa drużyna Serbii Sanji Radosavljević natomiast w pierwszym etapie turnieju mierzyć się będzie z drużynami z Niemiec, Islandii i Urugwaju. Pierwszy mecz Mistrzostw Świata IHF 2025 zaplanowano na 26 listopada. Finał zostanie rozegrany 14 grudnia.

Caroline Martins Fot. Federacao de Andebol de Portugal

Wśród powołanych na reprezentacyjne zgrupowania znalazły się jeszcze dwie piłkarki PGE MKS-u El-Volt Lublin. Patricia Lima i Caroline Martins są bowiem częścią kadry Portugalii. Ich drużyna narodowa nie zakwalifikowała się jednak do finałów tegorocznych Mistrzostw Świata. Lima, Martins oraz ich koleżanki z narodowej kadry wezmą natomiast udział w towarzyskim turnieju Trofeul Carpati NIRO w dobrze znanej lubliniankom rumuńskiej hali Tera Plast Arena w mieście Bistrita. W czwartek 20 listopada szczypiornistki z Portugalii zmierzą się z gospodyniami. W sobotę 22 listopada zagrają przeciw kadrze Austrii, a dzień później staną naprzeciw reprezentacji Czech.

Powrót do aktualności