Aktualności
By awansować, muszą wygrać

Reprezentacja Polski, z naszymi zawodniczkami w składzie, stoi przed szansą wywalczenia awansu na mistrzostwa świata. By się to udało, biało-czerwone muszą we wtorek pokonać Austrię.
Pierwszy mecz między tymi zespołami zakończył się remisem, 29:29. Dobry występ w ubiegłotygodniowym starciu zanotowały nasze szczypiornistki: najskuteczniejszą zawodniczką po stronie Polek była Natalia Nosek, która na listę strzelczyń wpisała się sześciokrotnie, a Joanna Szarawaga zagrała ze 100-procentową skutecznością, zdobywając cztery gole.
Końcowy wynik oznacza jednak, że szansę na awans na mistrzostwa, które odbędą się w grudniu w Hiszpanii, wciąż mają obie ekipy.
- Atmosfera przed rewanżem jest dobra, a nastawienie w zespole bojowe. W meczu w Austrii mieliśmy bardzo wysoką skuteczność rzutową, natomiast rzuciła się w oczy spora liczba błędów technicznych. Wierzymy, że będziemy lepsi w tym elementem w meczu rewanżowym – mówi przed potyczką w podwarszawskich Markach trenerka naszego zespołu i asystentka selekcjonera Polek, Monika Marzec.
- Wiemy, że wtorkowy mecz będzie decydujący. Na pewno musimy sporo poprawić w naszej grze. Cieszymy się, że rzuciłyśmy ostatnio 29 goli, ale z drugiej strony tyle samo straciłyśmy, a to nie jest już dobry wynik. Cały czas mocno pracujemy nad atakiem i obroną, robimy analizy i z treningu na trening jest coraz lepiej. Wierzymy, że tym razem będziemy przynajmniej o bramkę lepsze od Austriaczek – podkreśla zaś skrzydłowa biało-zielonych i reprezentacji, Dagmara Nocuń.
Początek meczu Polska – Austria zaplanowano na godz. 18:00. Będzie go można oglądać na żywo na antenie TVP Sport.
Przypomnijmy, że na zgrupowaniu reprezentacji przebywa pięć naszych zawodniczek: oprócz Dagmary Nocuń, Natalii Nosek i Joanny Szarawagi, są to także Weronika Gawlik i Kinga Achruk.





