LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Chcą powrócić do elity

news-big

 

Przed nami drugień turnieju kwalifikacyjnego w Lublinie, którego stawką jest awans do fazy grupowej EHF Champions League. W sobotnich półfinałach niemieckie SG BBM Bietigheim pokonało hiszpański klub Super Amara Bera Bera 33:27, natomiast MKS Perła zwyciężył włoskie Jomi Salerno 28:17.

- Szczerze mówiąc to przyjechaliśmy tutaj po naukę i doświadczenie, bo zdajemy sobie sprawę, że jeszcze nie gramy na takim poziomie jak nasze rywalki z Lublina - przyznał po wczorajszym spotkaniu trener Jomi, Dragan Rajic. - Cieszy to, że pozwoliliśmy zagrać wszystkim dziewczynom, nawet tym z rocznika 2000. Wszystkie starały się walczyć o Ligę Mistrzyń. Mimo porażki, mogę być dumny z postawy zespołu. Mogliśmy pokusić się o lepszy rezultat niż ten, który osiągnęliśmy, ale postaramy się zdziałać coś więcej przeciwko Hiszpankom. Życzę gospodarzom, by wygrali turniej. Mają ładną halę, są świetną drużyną i pokazali się z bardzo dobrej strony pod kątem organizacji tej imprezy. Dlatego uważam, że zasługują na awans do Champions League - dodał.

Jak wczorajsze zwycięstwo podsumował natomiast trener drużyny z Lublina? - To było fajne 40 minut gry, potem trochę rozprężenia i końcówka wyglądała byle jak. Ale rozumiem to, że dziewczyny miały już w głowie niedzielny mecz i myślę, że już do przerwy było jasne, że będziemy grać w finale. Najważniejsze, że nie powtórzyliśmy wpadki sprzed dwóch lat z włoskim Conversano. Na początku rywalki były świeże, wypoczęte i skoncentrowane, dlatego prezentowały się dobrze. Jednak później nasze doświadczenie oraz urozmaicenie w ataku i dobra obrona spowodowały, że odjechaliśmy przeciwniczkom bramkowo - tłumaczył Robert Lis.

Dziś w hali Globus odbędą się kolejne dwa mecze. Najpierw ekipa z Salerno zmierzy się z Super Amarą (godz. 16), a później w czeka nas finał zmagań o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzyń, w którym MKS Perła podejmie SG BBM Bietigheim.

Szkoleniowiec biało-zielonych nie chce zdradzać jaki plan taktyczny przygotuje na dzisiejszego przeciwnika. Na pewno jednak trener Lis i jego zawodniczki mają dużą wiedzę na temat rywala, bowiem mogli mu się przyjrzeć podczas towarzyskiego turnieju w Budapeszcie, który odbył się w połowie sierpnia, a także wczoraj w hali Globus.

- Chcemy wygrać z Niemkami i cieszyć się z awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Zdajemy sobie sprawę, że przed nami ciężki mecz, ale bardzo liczymy na to, że nasi kibice poniosą nas do wygranej - uważa Sylwia Matuszczyk, obrotowa lubelskiej drużyny.

Po raz ostatni MKS Perła występował w EHF Champions League w sezonie 2015/16. Teraz celem naszego zespołu jest powrót do elity!

HARMONOGRAM NIEDZIELNYCH MECZÓW W HALI GLOBUS:

godz. 16 - Jomi Salerno - Super Amara Bera Bera
godz. 19 - MKS Perła Lublin - SG BBM Bietigheim

Bilety na dzisiejsze zmagania można kupić tutaj: -> http://ticketik.pl/#!/Wydarzenie/1148

Natomiast od godziny 15 będą funkcjonować trzy kasy w hali Globus: dwie od strony stoku i jedna od strony ul. Kazmierza Wielkiego. Zapraszamy! Wspólnie pomóżmy mistrzyniom Polski awansować do Champions League!

Powrót do aktualności