Aktualności
Druga porażka SPR


Szczypiornistki SPR Lublin przegrały w Gdyni z Vistalem Łączpol 30:35 (17:15), w rozegranym awansem meczu 17. kolejki PGNiG Superligi. O porażce zadecydowała słabsza druga połowa.
Spotkanie mogło rozpocząć się od prowadzenia przyjezdnych, ale rzut Aliny Wojtas wybroniła Beata Kowalczyk. W odpowiedzi gdynianki otworzyły wynik, po wykorzystanym rzucie karnym przez Loredanę Mateescu. Lublinianki szybko wyrównały. Z koła pewnie rzuciła Ewa Wilczek.
W pierwszych minutach lepiej prezentowało się SPR. W 6 min po golu Kristiny Repelewskiej lubelski zespół prowadził 5:2. Dobrze spisywała się w bramce Weronika Gawlik. Największym zagrożeniem dla ekipy Edwarda Jankowskiego była Ewa Andrzejewska. Rozgrywająca Vistalu znajdowała sposób na defensywę SPR. Po jej dwóch trafieniach z rzędu w 11 min gospodynie przegrywały już tylko jedną bramką (6:7). Trener Jankowski poprosił o czas.
To była dobra decyzja, bo po krótkiej przerwie lublinianki trzykrotnie pokonały Beatę Kowalczyk i wygrywały 10:6. Vistal zaczął jednak odrabiać straty. Podopieczne Jensa Steffensena wykorzystały grę w przewadze. SPR musiało radzić sobie bez Agnieszki Koceli, a chwilę później bez Małgorzaty Stasiak. W 22 min Karolina Sulżycka zdobyła gola kontaktowego (12:13).
Kolejne minuty to niemoc obu drużyn w ataku. Rzut Stasiak wybroniła Małgorzata Gapska. Natomiast Dorota Małek po rzucie z linii siódmego metra trafiła w poprzeczkę. Po stronie Vistalu spudłowała Katarzyna Koniuszaniec. Ale już w kolejnej akcji po kontrataku doprowadziła do remisu 13:13.
Ostatnie sekundy to bardzo dobra gra w obronie SPR. Po przechwytach w defensywie bramki zdobyły Małgorzata Majerek i Kristina Repelewska (14:17). Gdynianki za sprawę Aleksandry Zych ustaliły wynik pierwszej połowy na 15:17.
Druga część rywalizacji, choć zaczęła się od gola Małgorzaty Stasiak należała do gospodyń. Vistal szybko wyrównał, a w 38 min objął prowadzenie, po trafieniu Loredany Mateescu (20:19). Dobra passa gdynianek trwała. Pięć minut później przewaga ekipy z Gdyni wynosiła już cztery bramki (25:21).
Lublinianki pomału doganiały rywalki. W ataku bardzo dobrze radziła sobie Małgorzata Stasiak. W 53 min po golu Doroty Małek było 29:29. Ale ostatnie słowo należało do zespołu Vistalu. Decydujące bramki zdobyła Aleksandra Zych. Po dwóch trafieniach młodej rozgrywającej było 32:30. Niestety SPR w podwójnym osłabieniu nie mogło pokonać dobrze spiującej się Gapskiej. Tego nie zmarnowały gospodynie, które dorzuciły kolejne trafienia i zwyciężyły 35:30.
Vistal Łączpol Gdynia - SPR Lublin 35:30 (15:17)
Vistal: Kowalczyk, Gapska – Mateescu 8, Andrzejewska 6, Duran 5, Sulżycka 5, Zych 4, Koniuszaniec 3, Kulwińska 3, Petrinja 1, Krnić.
Trener: Jens Steffensen.
Kary: 4 min.
Karne: 4/5.
SPR: Gawlik, Czarna – Stasiak 8, Kocela 4, Majerek 4, Małek 4, Repelewska 4, Wilczek 4, Wojtas 2, Konsur.
Trener: Edward Jankowski.
Kary: 14 min.
Karne: 2/4.
Sędziowali: Rafał Puszkarski – Arkadiusz Sołodko (Warszawa).
Marcin Burek





