LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Drużyna pokazała nieprawdopodobny charakter – rozmowa z Robertem Lisem

news-big

 

Czy jest Pan zadowolony z wyniku i przebiegu meczu w Telde?

Tak, myślę, że można powiedzieć, że jestem zadowolony. To jest dwumecz, który rządzi się swoimi prawami, a rewanż mamy u siebie . Jeśli chodzi o sam przebieg spotkania, mam lekki niedosyt, ale nie ma co narzekać.  Najważniejsze jest to, że drużyna pokazała nieprawdopodobny charakter. To jest to, nad czym pracujemy cały sezon. Dziewczyny nie zwątpiły nawet przez chwilę, nawet w końcówce gdy przegrywaliśmy już dwoma bramkami. Nie było zwieszania głowy, była za to chęć, by wyszarpać jednego, drugiego gola i doprowadzić do remisu. To jest mój osobisty sukces, że stworzył się taki potwór w tej ekipie.

Powstrzymanie bramkostrzelnej Seyny Mbegue to klucz do sukcesu w hali Globus?

Nie chcę oceniać rywalek indywidualnie, choć akurat ta piłkarka rzuciła więcej bramek niż inne. Musimy na spokojnie przeanalizować to spotkanie, jak Rocasa wyglądała na naszym tle i przygotować  się dobrze do niedzielnego rewanżu.

Dla kibica, który pragnie emocji ten wynik pierwszego meczu jest wprost fenomenalny, a już niejednokrotnie fani potrafili was uskrzydlić do wspaniałej gry.

No i właśnie do tych fanów mam apel, bo tak jak to było z Ardesen to musi być pełna hala.  Musi być oszalały doping, gdzieś wręcz na granicy szaleństwa. Kibice muszą nam pomóc, bo zrobiliśmy w Hiszpanii niezły krok ku sukcesowi. Pierwsza połowa już za nami, a teraz spokojnie, bo rewanż jest u siebie. Fani nas nigdy nie zawiedli i mam nadzieję, że nie zawiodą nas i tym razem, a doping poniesie dziewczyny do tego, by wygrać choćby jedną bramką.

Michał Pomorski

Powrót do aktualności