Aktualności
Edyta w nowej roli

W nowym sezonie wprawdzie nie zobaczymy jej wśród grających, ale to nie znaczy, że zakończyła swą karierę w MKS Lublin. Wszak nie na darmo uchodziła za najwszechstronniejszą zawodniczkę. Edyta Danielczuk, nasz nowy "transfer biurowy".
- Edyta w nadchodzącym sezonie będzie nie tylko kierownikiem zespołu, ale dostanie również swoje obowiązki w naszym biurze - mówi prezes Michał Jastrzębski. Sternik klubu podkreśla, że mamy do czynienia z bardzo cennym nabytkiem. - Doświadczenie Edzi jest nieocenione, dlatego będzie odpowiadać za logistykę naszych meczów ligowych, kontakt z innymi zespołami, zaangażowana również zostanie przy pracy dotyczącej naszych występów w Champions League.
Sama Danielczuk, choć szybko zaaklimatyzowała się i odnalazła w nowej roli, nie ukrywa, że to doświadczenie różni się bardzo od obowiązków czysto sportowych, do jakich była przyzwyczajona przez lata.
- Z perspektywy boiska nie byłam w ogóle świadoma, ile pracy kosztuje organizacja jednego spotkania czy obozu przygotowawczego, ile dokumentów trzeba wysłać, a ile pozwoleń uzyskać. To bardzo cenna nauka dla mnie, tym bardziej, że mam także rozwijać swoje umiejętności informatyczne i językowe - opowiada Edyta, która podobnie jak prawie wszystkie zawodniczki rozpocznie niedługo szkolenia z angielskiego.
Redakcja naszej strony życzy Edycie dużo sukcesów w nowej pracy zawodowej.





