LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Efektowne otwarcie sezonu w hali Globus. Wysokie zwycięstwo PGE MKS-u El-Volt Lublin

Zespół z Lublina w pierwszym meczu nowego sezonu ORLEN Superligi Kobiet przed własną publicznością mierzył się z TAURON Ruchem Szczypiorno Kalisz. Goście wytrzymali kwadrans. Później dominowały gospodynie. PGE MKS El-Volt Lublin zwyciężył 39:27.

W ciągu pierwszej minuty spotkania piłka odbiła się od obramowań obu bramek, lecz nie wpadła do siatki. Wynik otworzyła w końcu Daria Szynkaruk, skutecznie egzekwując rzut karny. Wyrównała Małgorzata Trawczyńska, a Simona Szarkova dała nawet gościom prowadzenie na początku piątej minuty. Lublinianki przechyliły rezultat na swoją stronę minutę później. Dwa gole z rzędu zdobyła Maria O’Mullony. Pod koniec siódmej minuty Hiszpanka trafiła po raz trzeci, a gospodynie prowadziły już 5:3. Przyjezdne jednak znów zdołały doprowadzić do remisu. Popularna „Omu” natomiast nie miała zamiaru się zatrzymywać i kolejny raz pokonała bramkarkę gości. Po pierwszym kwadransie jednak trudno było mówić o dominacji którejś ze stron. PGE MKS El-Volt Lublin prowadził 10:9.

Po dwudziestu minutach O’Mullony miała na swoim koncie już osiem goli. Zespół z Kalisza jednak wciąż trzymał się blisko. Lublinianki prowadziły 13:12. Podopieczna Pawła Tetelewskiego wciąż nie potrafiły zbudować stabilnej przewagi. Trener w 24. minucie przy rezultacie 15:14 poprosił o czas. Niemal bezpośrednio po wznowieniu gry Julia Pietras zamknęła akcję celnym rzutem ze skrzydła, a po chwili kontrę wykończyła O’Mullony. Do 25. minuty biało-zielone wygrywały już 17:14. Kolejne dwa gole dołożyła Daria Szynkaruk. Przyjezdne do przerwy nie zdołały już pokonać dobrze spisującej się między słupkami Caroline Martins. Pierwsza część spotkania zakończyła się rezultatem 20:14 na korzyść zespołu z Lublina.

Pierwszego gola po przerwie zdobyła Patricia Lima. Zaraz po niej na listę strzelczyń wpisała się Szynkaruk. Był to już ósmy gol skrzydłowej w tym meczu. W końcu niemoc gości przełamała Trawczyńska, ale jej zespół przegrywał już 15:22. W 39. minucie lublinianki osiągnęły już dwucyfrową przewagę, prowadząc 26:16. Rezultat na kwadrans przed końcem meczu to 30:17 na korzyść gospodyń.

Chorzowianki z Kalisza postawiły wszystko na jedną kartę, zdejmując bramkarkę, by zdobyć przewagę na połowie przeciwnika. Wicemistrzynie Polski starały się rzucać z dystansu do pustej bramki, ale tylko raz ta sztuka udała się Dominice Więckowskiej. Na pięć minut przed końcową syreną przewaga miejscowych spadła, ale wciąż wynosiła dziesięć trafień (33:23). W 57. minucie piłkę w siatce umieściła powracająca po kontuzji Szimonetta Planeta. Chwilę później jej wyczyn powtórzyła debiutująca w ligowym meczu na własnym parkiecie Julia Owczaruk. W końcu ponownie z własnej połowy do pustej bramki trafiła Dominika Więckowska. Ta sama zawodniczka ustaliła wynik spotkania na 39:27. Tytuł MVP spotkania trafił do Marii Prieto O'Mullony.

 

PGE MKS El-Volt Lublin – TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz 39:27 (20:14)

Lublin: Martins, Gawlik, Wdowiak – Szynkaruk 9, Andruszak 3, O’Mullony 10, M. Więckowska 2, Pietras 3, Lima 1, D. Więckowska 5, Matuszczyk 1, Górna 2, Planeta 2, Owczaruk 1, Dziuba. Kary: 2 min. Trener: Paweł Tetelewski

Kalisz: Gryczewska, Fornalczyk – Trawczyńska 4, Szarkova 6, Jasinowska 2, Gęga 2, Bondarenko 3, Doktorczyk 2, Diablo 4, Petroll 2, Stokowiec 1. Kary: 4 min. Trener: Ivo Vavra

Sędziowali: Miłosz Lubecki (Ustrzyki Dolne), Mateusz Pieczonka (Krosno)

Partnerem wydarzenia był Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO

Powrót do aktualności