Aktualności
Ewa Urtnowska: Ten sezon jest dla mnie bardzo w kratkę

Rozmawiamy z naszą rozgrywającą, Ewą Urtnowską, która podsumowuje ostatnie zwycięstwo w Kraśniku, a także opowiada o swoim powrocie po kontuzji.
Jak konfrontacja z KPR Jelenia Góra wyglądała z twojej perspektywy?
Wygrałyśmy, co nas cieszy, ale wewnętrznie nie jesteśmy do końca zadowolone z tego meczu, bo przede wszystkim straciłyśmy za dużo bramek. Miałyśmy też kilka przestojów, a to nie powinno nam się zdarzyć. Trener bardzo słusznie apeluje do nas o koncentrację, bo przed nami najważniejsze spotkania, w których, by wygrywać, musimy to skupienie utrzymać, niezależnie od tego, na jakiego przeciwnika trafimy.
Opór ze strony rywalek był większy przed przerwą, aniżeli w drugiej połowie. To wynikało z tego, że po zmianie stron byłyście bardziej skoncentrowane niż w trakcie pierwszych 30 minut?
Ciężko powiedzieć. Wiadomo, że każdy, gdy wychodzi na boisko stara się być skupiony na sto procent. Jednak z perspektywy ławki wyglądało to tak, jakby koncentracja nam uciekała. Nie wiem, czy to rywal "siadł" w drugiej połowie, czy to bardziej kwestia naszej dyspozycji. Zawsze będę powtarzać, że chcemy się skupiać na swojej grze. Jeśli każda z nas da z siebie sto procent, nasza gra będzie wyglądać lepiej.
A jak oceniasz swoją formę indywidualną? W ostatnich tygodniach opuściłaś trochę spotkań, ale w Kraśniku spędziłaś na parkiecie więcej minut.
Ten sezon jest dla mnie bardzo "w kratkę". Walczę o to, żeby wrócić i znaleźć odpowiedni balans formy. Mam nadzieję, że teraz będę mogła pomóc drużynie i z każdym następnym meczem dam z siebie coraz więcej.
Podobała ci się forma promowania piłki ręcznej w kraśnickiej hali?
Jak najbardziej. Dziękujemy za ciepłe przyjęcie. Przed meczem śmiałyśmy się trochę, że zagramy jak na wyjeździe, ale fajnie, że do hali przyszło dużo ludzi i był super doping. Na naszych kibiców zawsze można liczyć. Cieszymy się, że mogłyśmy propagować naszą dyscyplinę na nowym terenie, ale wciąż na Lubelszczyźnie. Liczymy na to, że coraz więcej dzieciaków zacznie trenować handball.





