Aktualności
HCM wygrywa

MKS Selgros Lublin przed własną publicznością przegrywa z HCM Baia Mare.
Od pierwszych minut w meczu, które mogło zadecydować o awansie do drugiej fazy grupowej Ligi Mistrzyń, na parkiecie przebywały Jessica Quintino i Agnieszka Kocela na skrzydłach, Alesia Mihdaliova, Dorota Małek i Marta Gęga na rozegraniu oraz Ekaterina Dzhukeva na bramce. Spotkanie zaczęło się od obron oraz strat obu zespołów i pierwsza bramka została zdobyta dopiero prawie po ponad czterech minutach. Jej autorką była Agnieszka Kocela.
W następnych minutach przyjezdne wciąż miały problemy z dokładnym rozegraniem akcji i traciły piłkę, co skrzętnie w kontratakach wykorzystywały lublinianki, które po chwili prowadziły już 3:0. Po jedenastu minutach jednak po rzucie kołowej Makeevej, rumuński zespół doprowadził do remisu 4:4, a po chwili mógł nawet prowadzić, ale tym razem piłka po rzucie innej zawodniczki z Baia Mare trafiła w słupek.
W kolejnych minutach spotkanie wciąż było bardzo emocjonujące. Najpierw na dwubramkowe prowadzenie 6:4 ponownie wyszły gospodynie, następnie znów wygrywały przyjezdne 7:6, a po chwili ponownie był remis. Siedem minut przed końcem połowy podopieczne Sabiny Włodek miały okazje przejąć prowadzenie, ale grając w przewadze nie rzuciły ani jednej bramki. Jednak chwile później błąd przy zmianie popełniła Nascimento i lublinianki znów grały w przewadze, którą tym razem spożytkowały na objęcie prowadzenia 9:7.
Kiedy na parkiet wróciła Brazylijka, zejść na dwie minuty musiała Małek i rumuńska drużyna doprowadziła do remisu 9:9. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 10:10.
Po przerwie piłkarki ręczne z Rumunii wyprowadziły cztery skuteczne kontry, dorzuciły jedną bramkę z ataku pozycyjnego i wyszły na prowadzenie 16:11. Niemoc gospodyń po ośmiu minutach przełamała dopiero Małgorzata Rola, ale przyjezdne kontynuowały dobrą grę i niespełna kwadrans przed końcem spotkania prowadziły 19:14. Przed lubliniankami stało więc bardzo trudne zadanie, w dodatku arbitrzy bardziej przychylnym okiem patrzyli na zespół przyjezdnych.
Trzynaście minut przed końcową syreną 23. bramkę dla rumuńskiego zespołu zdobyła Lobach i gospodynie przegrywały już różnicą 7 trafień. Po tej akcji Aleksandra Baranowska zastąpiła Ekaterinę Dzhukevę, ale ona też nie była wstanie powstrzymać rozpędzonych gości. W dodatku Dorota Małek nie rzuciła karnego i niespełna dziesięć minut przed końcem meczu było 24 do 17 dla HCM Baia Mare.
W ostatnich minutach arbitrzy tego spotkania zaczęli częściej wysyłać na dwie minuty zawodniczki rumuńskiego „gwiazdozbioru", ale wtedy spotkanie było już rozstrzygnięte. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem HCM Baia Mare 28:22.
MKS Selgros Lublin – HCM Baia Mare 22:28 (10:10)
Bramki: Małgorzata Rola – 4, Marta Gęga – 4, Joanna Drabik – 3, Alesia Mihdaliova – 3, Jessica Quintino – 2, Dorota Małek – 2, Agnieszka Kocela – 2, Kamila Skrzyniarz – 2.
www.lubsport.pl





