LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Historia lubi się powtarzać

news-big

 

20121219_03

W sobotę i niedzielę w Gdyni odbędzie się turniej Final Four PGNiG Pucharu Polski. Zwycięzca otrzyma 50 tys. zł oraz prawo gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Do walki o to trofeum, oprócz obrońcy tytułu drużyny SPR Lublin staną: gospodarz Vistal Łączpol Gdynia, KGHM Zagłębie Lubin oraz Ruch Chorzów. Na sobotę zaplanowane są półfinały. Drużyna z Lublina w pierwszym meczu, który rozpocznie się o godzinie 16 spotka się z chorzowiankami. W drugim półfinale zagrają: Vistal Łączpol Gdynia i KGHM Zagłębie Lubin. Początek o godzinie 18.

W niedzielę o 14:30 odbędzie się mecz o trzecie miejsce. Natomiast dwie i pół godziny później o 17:00 w wielkim finale Final Four PGNiG Pucharu Polskizmierzą się dwa najlepsze zespoły turnieju.

Ruch na początek

Los sprawił, że w półfinale SPR zagra z chorzowskim Ruchem, który w obecnych rozgrywkach ligowych zdecydowanie zawodzi. „Niebieskie” w tabeli PGNiG Superligi wyprzedzają tylko Sambora Tczew oraz Piotrcovię Piotrków Trybunalski. Zespołowi Zenona Łakomego będzie bardzo trudno awansować do fazy play-off.

Lublinianki w lidze dwukrotnie wygrały z Ruchem, prowadzonym jeszcze przez Janusza Szymczyka. Na inaugurację w Chorzowie było 33:31 dla SPR, a w grudniu na Globusie był pogrom 36:20.

Mimo iż, zdecydowanym faworytem półfinału jest SPR, to nikt nie zamierza lekceważyć przeciwnika. - Ruch Chorzów to dobry zespół i do tego, jak i innych spotkań musimy podejść skoncentrowane i zmobilizowane na sto procent - mówi Agnieszka Kocela, lubelska skrzydłowa. - Jesteśmy bojowo nastawione, chcemy zagrać jak najlepiej i powtórzyć sukces sprzed roku - dodaje.

Tak było ostatnio

Przed rokiem Final Four PGNiG Pucharu Polski odbył się w hali Globus w Lublinie. W półfinale drużyna Edwarda Jankowskiego pokonała akademiczki z Koszalina 31:23 i pewnie znalazła się w finale. W drugim spotkaniu Vistal Łączpol Gdynia zwyciężył Piotrcovię 32:28. Finał to popis gry SPR. Przy świetnej atmosferze lublinianki rozbiły gdynianki 43:29 i zdobyły Puchar Polski. Trzecie miejsce przypadło Politechnice.

Droga do Final Four

W obecnym sezonie zespół SPR przygodę z Pucharem Polski rozpoczął od fazy 1/8 finału. Lublinianki bez większych problemów poradziły sobie z beniaminkiem Samborem Tczew. W meczu rozegranym w Łęcznej lublinianki wygrały 38:26 (19:18). Natomiast ćwierćfinał odbył się już w formie dwumeczu, a przeciwnikiem była ekipa AZS Politechnika Koszalin.

Sprawa awansu rozstrzygnęła się już praktycznie w pierwszym spotkaniu w Koszalinie, gdzie SPR zwyciężyło 39:32 (20:18). W rewanżu górą ponownie był lubelski zespół, który wygrał 35:25, do przerwy prowadząc aż 21:9.

Program Final Four PGNiG Pucharu Polski:

23.02 (sobota)

16:00 SPR Lublin - Ruch Chorzów

18:00 Vistal Łączpol Gdynia - KGHM Zagłębie Lubin

24.02 (niedziela)

14:30 Mecz o 3. miejsce

17:00 Finał

Marcin Burek

Szczegółowe relacje na żywo ze wszystkich spotkań SPR Lublin w Final Four PGNiG Pucharu Polski będzie można śledzić na łamachnaszej strony.

Powrót do aktualności