LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Horror w Lubinie! Zagłębie lepsze dopiero po karnych

news-big

 

Za takie mecze kibice w Polsce kochają Świętą Wojnę. Starcia Metraco Zagłębia z MKS Perłą niemal zawsze dostarczają wyjątkowych emocji i tak było również w sobotni wieczór. Losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero po serii rzutów karnych, w których minimalnie więcej szczęścia miały gospodynie.

Mecz od początku do końca dostarczał kibicom mnóstwo emocji (także fanom z Lublina, którzy przyjechali głośno wspierać nasze dziewczyny). Zespoły wymieniały cios za cios, choć to nasza ekipa kontrolowała wynik. Kilkukrotnie MKS wychodził na trzybramkowe prowadzenie, jednak rywalki nie dały naszym zawodniczkom na dobre się rozpędzić.

Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Na nieco ponad dwie minuty przed końcem MKS miał bezpieczną przewagę (bezpieczną, zważywszy na okoliczności i niezwykle zaciętą walkę) dwóch bramek. Niestety gospodyniom udało się cztery sekundy przed końcem doprowadzić do remisu i mieliśmy rzuty karne. W tej serii Zagłębie miało nieco więcej szczęścia, wygrywając 10:9.

Punkt wywieziony w Lubina to dla naszej ekipy niezły wynik. Lubinianki zmniejszyły straty do lidera zaledwie o jedno oczko i w tym momencie MKS wciąż pewnie przewodzi tabeli. Problemem jest kontuzja rewelacyjnie broniącej Gabi Besen, która niefortunnie upadła na parkiet w ostatniej akcji. Póki co nie wiadomo, jak poważny jest uraz Chorwatki.

 Może być z tym różnie. Na razie nic nie przesądzamy i trzymamy za Gabi kciuki! - relacjonuje trener Robert Lis. - Z przebiegu meczu absolutnie nie zasłużyliśmy na porażkę. Ale trudno, nie dowieźliśmy prowadzenia do końca. Takie życie, zdarza się, nie może być tak że wszystko zawsze układa się idealnie. Bardziej martwi mnie uraz Gabi. Jeszcze nie wiemy co jej jest i czekamy na badania po powrocie. Co do samego meczu, to zabrakło nam trochę szczęścia. To było jednak super spotkanie. Dziewczyny pięknie się biły i jestem z nich dumny. Ten remis jest dla nas zwycięski - kończy optymistycznie lubelski szkoleniowiec.

W pierwszym meczu III rundy zmierzymy się z GTPR Gdynia. To starcie już w środę o godz. 18 w hali Globus!

Metraco Zagłębie Lubin - MKS Perła Lublin 32:31 po rzutach karnych 22:22 (9:11)
Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz - Piechnik 4, Mączka 3, Milojevic 3, Górna 2, Semeniuk 2, Belmas 1, Buklarewicz 1 Grzyb 1, Jochymek 1, Pielesz 1, Trawczyńska 1, Wasiak.
MKS Perła: Januchta, Gawlik, Besen - Rosiak 6, Mihdaliova 4, Achruk 3, Nocuń 3, Drabik 2, Nestsiaruk 2, Gęga 1, Rola 1, Matuszczyk, Repelewska.
Sędziowały: Urszula Lesiak, Małgorzata Lidacka.

Powrót do aktualności