LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Jest wspaniale. Druga wygrana!

news-big

 

mks2 2

Po znakomitym spotkaniu SPR Lublin prowadzi w finale play-off PGNiG Superligi z KGHM Zagłębiem Lubin już 2:0. W niedzielę lublinianki zwyciężyły na Globusie 28:25 (17:10).

Po sobotniej wygranej 27:24 kibice zgromadzeni w lubelskiej hali oglądali kolejne niezwykle emocjonujące finałowe starcie.

Niedzielny mecz fantastycznie rozpoczął się dla gospodyń. Już w pierwszej akcji atomowym rzutem Monikę Maliczkiewicz pokonała Alina Wojtas. Zagłębie zaczęło słabo w ataku. Po dwóch prostych stratach lublinianki podwyższyły prowadzenie na 3:0. Niemoc Zagłębia przerwała dopiero w 5 min Karolina Semeniuk-Olchawa.

Niestety kolejne dwie akcje SPR obroniła Maliczkiewicz i to przyjezdne zaczęły dochodzić do głosu. W dodatku lubelskie zawodniczki wędrowały kolejno na ławkę kar. W pewnym momencie podopieczne Edwarda Jankowskiego grały w potrójnym osłabieniu!

Rywalki musiały to wykorzystać. W 8 min po golu Vanessy Jelić był remis 3:3, a cztery minuty później Kinga Byzdra dała prowadzenie Zagłębia 6:3. Ale jak pokazał chociażby sobotni mecz, lublinianki nie z takich opresji wychodziły obronną ręką.

Po kwadransie było po 6. W bramce SPR ponownie świetnie spisywała się Weronika Gawlik, która coraz broniła rzuty „miedziowych”. Rozpędzone lubelskie szczypiornistki zdobywały kolejne trafienia. W 19 min po kontrze Doroty Małek gospodynie wygrywały 10:6.

Druga część pierwszej połowy to znakomita gra SPR. Lublinianki dzieliły i rządziły na parkiecie. Do przerwy wygrywały 17:10. Mogło być jeszcze lepiej, ale w ostatnich sekundach Gawlik pokonała Klaudia Pielesz.

 mks3

W drugiej połowie Zagłębie musiało postawić wszystko na jedną kartę. Przyjezdne wzięły się za odrobienie strat. Najpierw trafiła Pielesz, a chwilę później Semeniuk-Olchawa. Na szczęście zapędy „miedziowych” szybko ostudziła Małgorzata Majerek.

Co prawda w samej końcówce zespół Zagłębia odrobił część strat, ale na więcej w niedzielę nie było go stać. SPR wygrało 28:25 i jest o krok od złotego medalu mistrzostw Polski!

Teraz finałowa rywalizacja przeniesie się na Dolny Śląsk. Trzeci mecz walki o złoto w Lubinie w sobotę 11 maja o godzinie 18.

SPR Lublin – KGHM Zagłębie Lubin 28:25 (17:10)

SPR: Gawlik, Czarna – Wojtas 10, Małek 5, Kocela 4, Majerek 4, Wilczek 3, Stasiak 2, Konsur, Danielczuk, Wojdat, Nestsiaruk.

Trener: Edward Jankowski.

Kary: 18 min.

Karne: 5/6.

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko – Semeniuk-Olchawa 6, Byzdra 6, Jelić 5, Pielesz 3, Załęczna 1, Piekarz 1, Pałgan 1, Bader 1, Jochymek 1, Paluch.

Trener: Bożena Karkut.

Kary: 10 min.

Karne: 2/2.

Sędziowali: Grzegorz Budziosz (Chęciny) i Tomasz Olesiński (Kielce)

Widzów: ok. 2500.

Marcin Burek

Powrót do aktualności