LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Ligowy hit w Lublinie! PGE MKS El-Volt Lublin podejmie KGHM Zagłębie Lubin

Przed nami pierwszy w 2026 roku klasyk ORLEN Superligi Kobiet. Wicemistrzynie Polski z Lublina zagrają przed własną publicznością z obrończyniami tytułu z Lubina. Mecz PGE MKS El-Volt Lublin – KGHM Zagłębie Lubin już w środę 14 stycznia o godzinie 20:30.

W świecie polskiej piłki ręcznej nie ma bardziej rozpalającego serca kibiców meczu. Nie może być inaczej, gdy naprzeciw siebie staje najbardziej utytułowany zespół w historii i drużyna, która w ostatnich latach zdominowała polskie rozgrywki ligowe. Starcia drużyn z Lublina i Lubina to konfrontacje dwóch najlepszych drużyn ORLEN Superligi Kobiet i gwarancja fantastycznej walki przez pełne 60 minut.

PGE MKS EL-VOLT LUBLIN - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN68

Przed nami niezapomniane sportowe emocje, konkursy z nagrodami, niespodzianki, wydarzenia towarzyszące i szereg atrakcji dla najmłodszych w ramach największej w mieście strefy małego kibica. W jej ramach: interaktywna podłoga FunFloor, strefa wirtualnej rzeczywistości Virtual Quest, dmuchaniec od Harce Dmuchańce, a także malowanie twarzy w Strefie Dziecięcej Energii PGE. W przerwach spotkania widzowie obejrzą pokaz w wykonaniu grup Alpha i Alpha Kids, działających przy Gminnym Ośrodku Kultury w Fajsławicach. Dzieci tańczące w kategoriach 6-9 lat oraz 10-15 lat na co dzień uczą się hip hopu pod okiem instruktorki Katarzyny Szeptuch. Po meczu do kibiców wyjdą oczywiście zawodniczki, by rozdać autografy i zrobić wspólne zdjęcia.

Warto też zajrzeć do sklepu kibica, w którym znajdziecie atrybuty kibica sygnowane logiem najbardziej utytułowanego w Polsce klubu piłki ręcznej kobiet. Promocja na odzież zimową: promocyjne ceny na nowe, biało-zielone czapki i szaliki! Kupując dwie sztuki odzieży zimowej w promocyjnych cenach, dostajesz smycz lub brelok do kluczy gratis.

Zachęcamy do kibicowania szkoły! Placówka, która zbierze największą ilość kibiców, otrzyma nagrodę. Tradycyjnie wylosujemy upominki także dla naszych "karnetowiczów". Szansę, by je otrzymać, będą mieli jednak wszyscy. Zadba o to nasz "Kozigrodek", który w trakcie meczu wystrzeli niespodzianki w trybuny. Przypominamy także o naszym programie lojalnościowym - zbierajcie pieczątki na każdym meczu, a nie ominą was nagrody.

PGE MKS EL-VOLT LUBLIN - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN17

PGE MKS El-Volt Lublin zwyciężył w siedmiu ostatnich meczach ligowych. Ostatnią drużyną, która pokonała podopieczne Pawła Tetelewskiego były właśnie mistrzynie kraju z Dolnego Śląska. Seria wygranych na krajowym podwórku w wykonaniu KGHM Zagłębia Lubin jest natomiast jeszcze bardziej imponująca. Ostatnim zespołem, który pokonał „Miedziowe” w ORLEN Superlidze Kobiet były właśnie lublinianki. Szczypiornistki z Lublina wygrały w hali Globus z Zagłębiem 29:25. To spotkanie miało jednak miejsce jeszcze w ubiegłym sezonie, a dokładniej 17 kwietnia 2025 roku. W bieżącym sezonie obie drużyny mierzyły się już czterokrotnie. Najpierw stawką był Superpuchar Polski, następnie punkty do ligowej tabeli, a ostatnio awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej EHF. Lublinianki przegrały w każdym z czterech jesiennych spotkań z mistrzyniami Polski i teraz chciałyby się zrewanżować.

- Nasz bilans z tym rywalem w bieżącym sezonie nie jest najlepszy. Moim zdaniem jest bardzo niezadowalający. Mamy więc nadzieję, że tym razem odwrócimy te losy, a to spotkanie będzie wyglądać tak, jak wszyscy sobie tego życzymy – mówi bramkarka zespołu z Lublina, Paulina Wdowiak. - Jesteśmy w dobrej formie i cieszą te ostatnie zwycięstwa, ale jak wiadomo, największym sprawdzianem będzie gra z Zagłębiem. Przygotowujemy się do tego starcia. „Święta Wojna” rządzi się swoimi prawami. Nasze emocje i determinacja są tu na innym poziomie – dodaje rozgrywająca biało-zielonych, Aleksandra Tomczyk.

PGE MKS EL-VOLT LUBLIN - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN139

Dawno nie było w Lublinie tak dobrej sytuacji zdrowotnej. Obecnie żadna z zawodniczek lubelskiej drużyny nie jest wykluczona z gry przez uraz. W obozie rywalek sytuacja wygląda już nieco gorzej. W ostatnim meczu fazy grupowej EHF European League KGHM Zagłębie Lubin na wyjeździe mierzyło się z duńskim Viborg HK. Nie licząc bramkarek, dla mistrzyń Polski zagrało jedynie dziewięć zawodniczek. „Miedziowe” przegrały to spotkanie czterema trafieniami, ale mimo okrojonego składu zdołały zdobyć z mocnym rywalem aż 38 goli.

W równie wąskim składzie lubinianki rozegrały ostatnie mecze ligowe z Enea MKS-em Gniezno i Galiczanką Lwów. Z pierwszym z wymienionych zespołów wygrały 45:37, a z drugim 34:22. Szczególnie szokujący jest fakt, że trenerka zespołu z Dolnego Śląska ma do swojej dyspozycji tylko po jednej skrzydłowej na każdą ze stron. Obie jednak stają na wysokości zadania. Natalia Janas oddała już w tym sezonie ligowym sto rzutów i trafiła 76% z nich. Jeszcze mocniej zaskakuje „nieśmiertelna” Kinga Grzyb. 44-letnia skrzydłowa zdobyła w tym sezonie już 58 bramek, przy podobnej skuteczności, co młodsza koleżanka z drużyny.

- To bardzo doświadczona zawodniczka, która świetnie wykorzystuje swoje minuty na boisku. Dziewczyny jej podają piłki, a ona jest skuteczna – przyznaje Daria Przywara, rozgrywająca zespołu z Lublina, która jeszcze w ubiegłym sezonie dzieliła klubową szatnię z „Miedziowymi”. - Niezależnie od tego, jak wygląda skład Zagłębia, mamy szanse, by z nimi wygrać i zrobimy wszystko, by to się stało. Teraz możemy wykorzystać, że jest ich mniej oraz że wracają po europejskich rozgrywkach. Damy z siebie wszystko – zapewnia zawodniczka.

Pozostając przy temacie skrzydłowych, w Lublinie trener Paweł Tetelewski ma w czym wybierać. Na prawej stronie fenomenalną formę prezentują Adrianna Górna i Daria Szynkaruk. Na przeciwległym skrzydle natomiast świetnie sprawdziła się sprowadzona na początku sezonu Sanja Radosavjlević. Serbka została uznana za MVP wygranego 29:25 wyjazdowego starcia z Enea MKS-em Gniezno. Piłkę w bramce gnieźnianek umieściła dziesięciokrotnie, zachowując stuprocentową skuteczność. Trzy dni wcześniej w domowym meczu z MKS Piotrcovią Piotrków Trybunalski zdobyła siedem goli.

- Czuję się dobrze w Polsce i w Lublinie. Dziewczyny są świetne. OK, faktycznie zdobywam sporo bramek, ale dzieje się tak, bo drużyna gra dla mnie. To nie jest tylko moja zasługa. Ja tylko kończę. Zagłębie Lubin to dobra drużyna, która walczy przez 60 minut. Wiem, że są mocne, a ja liczę na to, że tym razem to my zagramy lepiej i wygramy – mówi Sanja Radosavljević. – Skrzydłowe są mocnym punktem naszego zespołu – dodaje Przywara i trudno nie przyznać jej racji. Szczególnie biorąc pod uwagę, że zmienniczkami Sanji Radosavjlević na lewej stronie mogą być Wiktoria Gliwińska i Julia Pietras, a nawet Julia Dziuba. Na jakie zestawienie zdecyduje się trener Tetelewski, dowiemy się pewnie tuż przed meczem.

PGE MKS EL-VOLT LUBLIN - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN144

Lublinianki zdają sobie sprawę z klasy rywala. Mistrzynie Polski mimo personalnych osłabień, wciąż są na arenie krajowej niepokonane. W zespole z Lublina nie ma hurraoptymistycznych opinii. Jest natomiast chęć walki o jak najlepszy wynik środowego klasyku. - Nie możemy patrzeć na to, że są tam kontuzje. Zawsze wiąże się to z większą motywacją zespołu. One chcą dać od siebie więcej. Chcą dalej wygrywać. W tej kwestii nic się nie zmieniło. Przygotowujemy się, jakby było tam 16 równych zawodniczek. Na pewno cieszy, że my mamy pełny skład. Możemy rotować. Mam nadzieję, że będzie to naszą przewagą, ale nie skupiamy się tym. Czujemy się lepiej, bo z tyłu głowy wiemy, że mamy kogoś, kto może wejść i nas zastąpić. To jest budujące. Liczymy na to, że zagramy najlepszy mecz w sezonie i będziemy się cieszyć na koniec tego spotkania – komentuje Paulina Wdowiak.

- Mecze z Zagłębiem, to mecze z Zagłębiem. Musimy się dobrze przygotować, by zagrać dobrą piłkę ręczną. Chcemy pokazać się z dobrej strony i zaprezentować super dyspozycję. Zagłębie na pewno ma swoje problemy, ale kto ich nie ma? Najważniejsze, byśmy dobrze przygotowały się do tego starcia. Nie możemy szukać szans w tym, że Zagłębie jest osłabione personalnie. Tam każda zawodniczka, która wchodzi na boisko, daje jakość. Mają super skompletowany zespół. Gdyby było ich sześć, czy osiem, to wciąż byłyby klasowym zespołem – zauważa Daria Szynkaruk.

- To nasz główny rywal i kandydat do złota. To z nim się zawsze bijemy o te najwyższe cele. Ostatnio nie udało się wygrać i trzeba zrobić wszystko, by to zmienić. Wcześniej to my graliśmy w nieco okrojonym składzie z Zagłębiem. Teraz już jesteśmy w szerszym składzie. Trzeba postawić rywalom twarde warunki, by te trzy punkty zostały w Lublinie. Są one dla nas bardzo ważne. Wygrana dałaby nam oddech i drugie życie – kończy trener, Paweł Tetelewski.

Najbliższy mecz w lubelskiej hali Globus będzie starciem nr 999 lubelskich szczypiornistek w najwyższej w kraju klasie rozgrywkowej. Tym samym tysięczny mecz lublinianek w krajowej elicie przypadnie na wyjazdowe spotkanie z Tauron Ruchem Szczypiorno Kalisz. Ta konfrontacja zainauguruje serię trzech styczniowych meczów wyjazdowych. Jeszcze w tym miesiącu lublinianki zagrają bowiem jeszcze na terenie Galiczanki Lwów i KPR-u Gminy Kobierzyce. By przystąpić do tych spotkań w dobrych nastrojach, najpierw należy zatrzymać zwycięską serię KGHM Zagłębia Lubin.

Mecz 15. serii spotkań ORLEN Superligi Kobiet: PGE MKS El-Volt Lublin – KGHM Zagłębie Lubin zostanie rozegrany w środę 14 stycznia. Początek meczu o godzinie 20:30 w lubelskiej hali Globus. Transmisja „na żywo” – Polsat Sport 3. Bilety – EVENTIM.pl. Sponsorem meczu jest FORTE PLUS.

Partnerem wydarzenia jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO.

PGE MKS EL-VOLT LUBLIN - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN7

Wypowiedzi w formie AUDIO:

Paweł Tetelewski:

Aleksandra Tomczyk:

Daria Szynkaruk:

Daria Przywara:

Paulina Wdowiak:

Sanja Radosavljević:

Powrót do aktualności