LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Mamy lidera!

news-big

 

vala.atak.pio
W Lublinie mamy lidera!

Początek meczu był bardzo nieskuteczny w wykonaniu naszych piłkarek. Jedynie Kristina Repelewska, autorka pierwszych trzech trafień dla SPR-u miała sposób na bramkarkę rywalek – Magdalenę Słotę. Nic więc dziwnego, że Gardinia prowadziła 4:2 w dziewiątej minucie, korzystając ze znakomitej dyspozycji byłej kapitan polskiej młodzieżówki – Martyny Rupp. Od stanu 7:5 dla AZS właśnie po golu popularnej „Rupek”, SPR włączyło jednak wyższy bieg. Na efekty nie musieliśmy długo czekać. Pięć bramek z rzędu przyniosło stan 7:10 zanotowany w 18.minucie. W 20.minucie rezerwowa dziś Valentina Nestsiaruk po pięknym slalomie wyprowadziła nasz zespół na +4, ale w samej końcówce pierwszej odsłony gospodynie znów pokazały duży pazur. Rupp trafiła nawet po wrzutce, a SPR udane kombinacje przeplatało licznymi stratami. Wynik 14:12 na naszą korzyść nie mógł w pełni satysfakcjonować trenera Jankowskiego.

Tuż po zmianie stron akademiczki rzuciły się do ataku i w raptem 44 sekundy wyrównały stan rywalizacji na 14:14. Na szczęście kolejny fragment przyniósł nieznacznie prowadzenie SPR-u. Jeszcze w 41 minucie leworęczna Ewa Perek trafiła na 16:19, ale nasze dziewczyny szybko odpowiedziały czterema skutecznymi akcjami z rzędu.  Dobrze na prawym skrzydle spisywała się Małgorzata Rola, która zmieniła na tej pozycji swoją imienniczkę Majerek. Gdy wydawało się, że już jest po meczu, bo było 16:23, najpierw Dorota Małek nie wykorzystała karnego, a potem wrocławianki trzy razy pokonały Weronikę Gawlik. Nasza bramkarka w przekroju drugiej połowy zasłużyły jednak na ogromne brawa, to jej liczne interwencje odebrały nadzieję miejscowych na zdobycie choćby jednego oczka. Ostatecznie, po wielkim boju i walce godnej meczu o miano lidera PGNiG Superligi,  SPR Lublin zwyciężyło 28:23.

 

AZS AWF Gardinia Wrocław – SPR Lublin 23:28 (12:14)

AZS: Słota, Boczkowska, Olejnik - Rupp 7, Perek 5, Łukasik 3, Wiertelak 2, Wynnyk 2,  Król 2, Żakowska 2, Grądowa

SPR: Baranowska, Gawlik - Wojtas 6, Kocela 5, Repelewska 4, Rola 4, Stasiak 3, Nestsiaruk 2, Wilczek 2, Majerek 1, Małek 1, Figiel

Powrót do aktualności