LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Moja święta wojna: Sabina Włodek

news-big

 

Nadchodzi "Święta wojna"! Już 2 marca MKS Perła Lublin zmierzy się na własnym parkiecie z Metraco Zagłębiem Lubin. Z tej okazji poprosiliśmy osóby związane z naszym klubem przez szereg lat, by opowiedziały, które spotkania na linii lubelsko-lubińskiej najbardziej utkwiły im w pamięci. Jako pierwsza wspomina Sabina Włodek, która wielokrotnie zdobywała z MKS-em tytuły mistrza Polski, zarówno jako zawodniczka, jak i trenerka.

- Szczególnie pamiętny był dla mnie ostatni mecz finału play-off z 2006 roku - wyjawia Sabina. - To było piąte, decydujące spotkanie tych finałów, które odbyło się w Lubinie. Bój był bardzo wyrównany i w regulaminowym czasie gry padł remis. Później były dwie dogrywki, ale one również nie wyłoniły zwycięzcy, więc potrzebne były rzuty karne. W nich nie pomyliłyśmy się ani razu, a rywalki nie wykorzystały jednego z rzutów i o losach mistrzowskiego tytułu przesądziły karne - dodaje.

- Natomiast z perspektywy trenerskiej najbardziej zapamiętałam ostatni z finałów play-offów w 2014 roku. Wtedy także o mistrzostwie musiał decydować piąty mecz, ale tym razem grałyśmy go na własnym parkiecie. Miałyśmy wtedy nóż na gardle, bo przystępowałyśmy do ostatecznego spotkania po dwóch porażkach w Lubinie. Na szczęście, tym razem obyło się bez dogrywki i po zaciętej rywalizacji pokonałyśmy Zagłębie, a Gosia Majerek zakończyła tym meczem swoją karierę - mówi Sabina Włodek.

Popularna "Saba" przyznaje, że łatwiej było jej uczestniczyć w konfrontacjach z lubiniankami będąc czynną zawodniczką, aniżeli szkoleniowcem. - Na boisku miało się większy wpływ na mecz. Pomimo dużej adrenaliny, można było wziąć piłkę i przesądzić o danej akcji. Na ławce trenerskiej było zaś zdecydowanie więcej nerwów - tłumaczy.

Sabiny nie zabraknie oczywiście w hali Globus na najbliższym starciu naszej drużyny z Metraco Zagłębiem Lubin. Wy również nie możecie tego przegapić, więc kupujcie bilety pod adresem: http://ticketik.pl/#!/Wydarzenie/1413.

Powrót do aktualności