LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Niezwykła historia zwyciężczyni aukcji dla WOŚP

news-big

 

Pamiętacie jak wystawiliśmy trening z naszą drużyną na aukcję dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? Kwota licytacji – 8 502 złote - przerosła nasze najśmielsze oczekiwania! Teraz wiemy już, kto był tak zdeterminowany, by potrenować z biało-zielonymi.

13-letnia Zosia Jedut na co dzień jest zawodniczką naszej akademii, gdzie trenuje pod okiem Wojciecha Bracława. Od dawna jednak marzyła o tym, by móc uczestniczyć w zajęciach z pierwszą drużyną MKS. - Gdy zobaczyliśmy aukcję, mieliśmy plan, by po prostu ją wygrać, licytować samemu. Stwierdziliśmy jednak, że córka nie miałaby frajdy – śmieje się mama Zosi, Anna Jedut.

Początkowo kwota nie była tak zawrotna, bo de facto do ostatniego dnia licytacji utrzymywała się na poziomie 1 500 złotych. - Myśleliśmy: okej, damy dwa tysiące i będziemy to mieć. W międzyczasie jednak, na trzy dni przed końcem aukcji, zaczęliśmy rozmawiać z córką. Zosia od czterech lat kwestowała na rzecz Wielkiej Orkiestry i zbierała po dwa, trzy, a nawet pięć tysięcy. Teraz, z powodu pandemii, nie miała takiej możliwości, co ją przybiło – opisuje mama naszej młodej zawodniczki. I kontynuuje: - Zachęciliśmy Zosię, by odezwała się do cioć, wujków, a ci deklarowali, że dadzą jej po 100, 200 złotych. Jako że zajmujemy się międzynarodowym transportem zwierząt, znamy dużo hodowców, a sama Zosia jest handlerką - „wystawiaczem” psów. Napisała do tych wszystkich znajomych, m.in. z Irlandii, którzy bardzo chętnie zrzucili się na licytację. Dzięki temu, córka jest teraz bardzo szczęśliwa, szczególnie dlatego, że mogła pomóc Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

 

 

Powrót do aktualności