LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Ogromne emocje w Lubinie, Zagłębie minimalnie lepsze

news-big

 

To był mecz godny „świętej wojny”. W starciu Zagłębia Lubin z MKS Selgros żadna z drużyn przez większość meczu nie była w stanie osiągnąć przewagi większej, niż jednobramkowa. Ostatecznie zwycięsko z tej morderczej potyczki wyszły gospodynie wygrywając 25:24.

O tym, że będzie to niezwykle trudne spotkanie dla lublinianek, wiadomo było od dawna. Nawet pomimo słabszej ostatnio formy Zagłębia, które bardzo męczyło się w Olkuszu w Pucharze Polski z SPR i przegrało ligowy mecz w Gdańsku.

Od pierwszej minuty walka była bardzo wyrównana, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Znakomicie spisywała się bramkarka Zagłębia, Monika Wąż, często będąc zaporą nie do pokonania dla naszych szczypiornistek. Wąż została zresztą wybrana najbardziej wartościową zawodniczką spotkania. MKS wyraźniejszą przewagę uzyskał tylko raz, w pierwszym kwadransie wychodząc na prowadzenie 4:1. Gospodynie szybko je jednak zniwelowały, doprowadzając do stanu 4:4 po przerwie na żądanie.

Od tej chwili żadna z drużyn nie była w stanie osiągnąć przewagi większej, niż jedna bramka. Po zmianie stron gra była równie zacięta i trudno było zliczyć, ile razy na tablicy wyników widniał remis. Finałowe dziesięć minut to prawdziwa wojna nerwów. MKS ostatni raz w tym meczu prowadził na 6 minut przed końcem, 23:22. Potem Zagłębie odzyskało prowadzenie, lublinianki wyrównały po chwili za sprawą najlepszej tego dnia w ich szeregach Iwony Niedźwiedź (8 trafień), jednak było to niestety ostatnie trafienie MKS w tym spotkaniu. Na przeszło 30 sekund przed końcem gospodynie zdołały przechylić szalę na swoją stronę.

Porażka to niestety nie jedyna zła wiadomość po niedzielnym starciu. We wtorek wspomnianą Niedźwiedź czeka zabieg kontuzjowanej ręki i nie wiadomo, kiedy reprezentantka kraju wróci do gry.

Metraco Zagłębie Lubin – MKS Selgros Lublin 25:24 (14:13)
Zagłębie: Wąż, Chojnacka, Powaga - Marić 8, Załęczna 6, Obrusiewicz 4,Premović 4,Milojević 2, Konofał 1.
MKS Selgros: Dzhukeva, Gawlik - Niedźwiedź 8, Mihdaliova 4, Kocela 3, Gęga 3, Drabik 2, Charzyńska 2, Repelewska 1, Kozimur 1.

Powrót do aktualności