LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Oliwia Domagalska rozgrywającą PGE MKS El-Volt Lublin

Do zespołu z Lublina dołączy jedna z najbardziej perspektywicznych rozgrywających w Polsce. Nową zawodniczką biało-zielonych zostanie Oliwia Domagalska. „To przyszłość polskiej piłki ręcznej” – mówi trener Paweł Tetelewski.

- Od samego początku mojej drogi byłam nastawiona na rozwój. Dlatego też transfer do Lublina to kolejny krok w dążeniu do mojego celu. Jako sportowiec zawsze musisz wystawiać się na próby i wyzwania. Dlatego też traktuję to jako nowy rozdział i sprawdzian dla mojego charakteru – mówi nowa rozgrywająca biało-zielonych. - Lubelski MKS to klub, który jest legendą kobiecej piłki ręcznej w Polsce. Były oferty zagraniczne, ale wiem, że Lublin to jeden z najlepszych zespołów w Polsce i liczę na to, że tak pozostanie. Do tego dochodzi perspektywa gry w europejskich pucharach. Na ten moment ważne dla mnie są też studia. Wiem, że w Lublinie jest bardzo dobrze. Sama organizacja klubu stoi na najwyższym poziomie. Po prostu nie ma lepszego klubu, jeśli chodzi o to. Osoby, które pracują w nim to też najlepszy poziom. Marketing i sponsorzy to także bardzo rozwinięte elementy. Warto o tym mówić głośno, bo ludzie z Lublina robią naprawdę super robotę – dodaje zawodniczka.

POL-NOR-fot.-Pawel-Bejnarowicz-Handball Polska

Mierząca 178 cm leworęczna rozgrywająca była jedną z najważniejszych postaci KRASOŃ MKS Piotrcovii. Jej zespół miniony sezon zakończył na historycznym trzecim miejscu. Brązowe medale piotrkowianki zdobyły po raz pierwszy od 17 lat. Dla Oliwii Domagalskiej był to najlepszy sezon w karierze. Zdobyła w jego trakcie 104 bramki i zaliczyła 97 asyst. Lepszymi statystykami w ekipie Piotrcovii pochwalić może się jedynie Romana Roszak. Rozgrywająca była ponadto ważnym elementem defensywy swojego zespołu. Tak dobra dyspozycja tej zawodniczki nie jest jednak wielkim zaskoczeniem. Od lat bowiem uznawana jest za jeden z największych talentów w kraju.

- Może nie wszyscy zwracają na to uwagę ale Oliwka Domagalska jest również niezłym obrońcą. Bardzo dobrze radzi sobie na pozycji nr 2. Przemawiają za nią też możliwości rzutowe z dystansu. Jest całkiem inną zawodniczką od naszej Marii Prieto O’Mullony, więc mam nadzieję, że będą się doskonale uzupełniać – mówi Dyrektor Sportowy MKS Lublin S.A., Monika Marzec.

– To zawodniczka wyszkolona wszechstronnie pod względem technicznym, obdarzona dobrym rzutem i umiejętnością gry z zespołem. Dużo widzi. Umie zagrać ze skrzydłem, czy z obrotową. To przyszłość polskiej piłki ręcznej. Mam nadzieję, że pokaże to w przyszłym sezonie u nas, w Lublinie – dodaje trener PGE MKS El-Volt Lublin, Paweł Tetelewski.

- Do momentu przyjścia do Piotrkowa lepiej czułam się w ataku, bo rzadko grałam w obronie. Dzięki temu, że z trenerem Horatiu Pascą mocno pracowałam nad defensywą, to uważam, że obecnie to też jest mój mocny atut. Super. Bardzo się cieszę z tego powodu. Teraz piłka ręczna bardzo przyspieszyła i nie ma czasu na zmiany przy przejściu z ataku do obrony i odwrotnie. Zwiększa się szybkość zdobywania tych bramek. Na ten moment uważam, że równie dobrze radzę sobie w obu tych aspektach. Oczywiście w ataku są te wszystkie efektowne elementy, jak różne zagrania, rzuty, podania, zwody. Jeśli jednak obrona jest efektywna, to możemy stracić mniej bramek i dzięki temu wygrać mecz – zauważa popularna „Domiś”.

POL-NOR-fot.-Pawel-Bejnarowicz-Handball Polska 1

Oliwia Domagalska to zawodniczka o bardzo wysokim potencjale, potwierdzonym zarówno przez statystyki, jak i wyróżnienia międzynarodowe. Jej kariera rozwija się w sposób modelowy: od sukcesów młodzieżowych, przez stabilny rozwój w Kobierzycach, aż po rolę kluczowej rozgrywającej w Piotrcovii. Zaczynała w  SPR Pogoni 1945 Zabrze. Z tym klubem sięgnęła w 2018 roku po mistrzostwo Polski juniorek młodszych. W 2021 roku powtórzyła swój sukces w kategorii juniorek. W latach 2018-2021 kształciła się w SMS Płock. W sezonie 2021/2022 była już zawodniczką KPR-u Gminy Kobierzyce.

Nie omijały jej też powołania do narodowej reprezentacji. Z kadrą juniorek w 2019 roku zdobyła brązowy medal Mistrzostw Europy dywizji B. Została uznana za najlepszą prawą rozgrywającą Mistrzostw Europy U17 we Włoszech. Jej fantastyczna dyspozycja nie umknęła uwadze Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej. Dzięki swej grze zakwalifikowała się do projektu Respect Your Talent i wzięła udział w szkoleniu zorganizowanym przez EHF. Dwa lata później w ramach tego samego turnieju wywalczyła biało-czerwonymi juniorkami srebro czempionatu Starego Kontynentu. Nieco wcześniej, bo w 2017 roku, z kadrą Śląska zdobyła drugie miejsce na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. W swojej kolekcji zawodniczka ma także brąz Akademickich Mistrzostw Świata 2024.

- Sukcesy juniorskie to była fajna przygoda. Czerpałam z niej bardzo dużo radości i zawsze miło wspominam ten czas oraz wyjazdy zagraniczne. Wtedy też po raz pierwszy spotkałam się z trenerem Pawłem Tetelewskim. Zdobyliśmy razem srebrny medal mistrzostw Europy. Projekt EHF to też coś, co miło wspominam. Na pewno pomógł mi właśnie od tej drugiej strony, nie sportowej. Zaczęłam zwracać uwagę na to, jak ważna jest nauka. Wtedy byłam jeszcze w liceum, ale zostało mi to do teraz. Dążę do tego, aby mieć coś poza sportem. Kolejny aspekt to psychologia sportu, która robi na boisku ogromną różnicę. To wszystko sprawiło, że dziś jestem bardzo świadomą zawodniczką – przyznaje Domagalska.

POL-NOR-fot.-Pawel-Bejnarowicz-Handball Polska 2

Debiut na najwyższym poziomie ligowym w kraju Oliwia Domagalska zaliczyła w wieku 19 lat. W ciągu trzech sezonów w KPR Gminy Kobierzyce uzbierała 47 występów. Dla klubu z Dolnego Śląska zdobyła łącznie 55 goli. Przed sezonem 2024/2025 trafiła do ekipy z Piotrkowa Trybunalskiego. Już w pierwszym sezonie podwoiła swój dorobek z nawiązką, zaliczając 67 bramek i 48 asyst w 25 występach. Kolejny sezon, jak wspomnieliśmy na wstępie, był w jej wykonaniu jeszcze lepszy. Jej forma nie umyka selekcjonerowi reprezentacji Polski Arne Senstadowi.

- Debiut w pierwszej kadrze to było moje marzenie od momentu, gdy zaczęłam występować w juniorskiej reprezentacji Polski. Chcąc zostać w narodowej drużynie na stałe, potrzebuję minut na boisku oraz stałej formy, która będzie świadczyła o tym że trener Arne może mi zaufać. Liczę na to że w Lublinie będę miała odpowiednie warunki, które przyczynią się do mojego występu na tegorocznych mistrzostwach Europy – tłumaczy reprezentantka Polski.

Pierwsze minuty w reprezentacji Polski seniorek Domagalska rozegrała w meczu przeciwko Norwegii rozgrywanym w Lubinie. Swoją historyczną, pierwszą bramkę dla narodowej kadry zdobyła w meczu rewanżowym w norweskim Steinkjer. Z kolejnego zgrupowania wykluczył ją uraz. - Oliwię Domagalską obserwujemy od lat, dlatego chciałem ją ponownie sprawdzić na arenie międzynarodowej. Szkoda, że odniosła kontuzję – przyznał selekcjoner biało-czerwonych. - Zastanawiało mnie, kiedy dostanie ona powołanie do reprezentacji Polski, bo jest to zawodniczka, która powinna już pukać do drzwi kadry. Ostatnio tak było. Niestety skręciła kostkę. Trzymam kciuki, by stanowiła coraz większą wartość dla reprezentacji Polski. Myślę, że to ona i Monika Kobylińska będą wieść prym w kadrze na pozycji prawego rozegrania – dodał trener zespołu z Lublina, Paweł Tetelewski.

- Jestem raczej perfekcjonistką. Zawsze może być lepiej. Uważam, że w stu procentach poświęcam się dla klubu i jestem profesjonalistką w tym, co robię. Staram się po prostu jak najlepiej grać i trenować. Mam nadzieję, że zawodniczki, z którymi będę grać w nowym zespole mnie polubią – kończy Oliwia Domagalska.

Domagalska to typ rozgrywającej, który potrafi zmienić obraz meczu jednym podaniem lub dynamicznym wejściem. Jej rozwój w ostatnich latach jest imponujący, a wejście do drużyny wicemistrzyń Polski może wynieść ją na poziom reprezentacyjny w pełnym wymiarze. 24-letnia zawodniczka podpisała z biało-zielonymi kontrakt ważny do końca sezonu 2026/2027. Umowa zawiera opcję przedłużenia o kolejny rok.

Pozyskanie Oliwii Domagalskiej stanowi czwarty transfer do klubu wicemistrzyń Polski. Wcześniej już potwierdziliśmy transfery trzech zawodniczek. Opróćz rozgrywającej reprezentacji Polski do biało-zielonych dołączą Sarah Paulsen, Jhennifer Lopes i Emilia Kowalik. O kolejnych wzmocnieniach będziemy informować niebawem.

WITAMY_DOMAGALSKA_strona

Powrót do aktualności