Aktualności
Opinie po meczu z Randers i przed rewanżem na Globusie

Jakie nastroje panują w MKS Selgros po porażce w Danii i na kilka dni przed spotkaniem rewanżowym w Lublinie?
O opinię zapytaliśmy nasze dwie zawodniczki; kapitan Weronikę Gawlik i obrotową Joannę Drabik.
J. Drabik: Po pierwszej połowie meczu w Danii wydawało nam się, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki i możemy je odnieść. Niestety wynik ostatecznie okazał się niekorzystny i wróciliśmy z jedną bramką straty. To dużo i mało jednocześnie... Wiadomo; łatwiej nam by się grało, gdybyśmy odniosły w Danii wygraną, jednak trzeba pamiętać, że rewanż mamy u siebie i pomogą nam własne ściany.
W. Gawlik: Wynik osiągnięty w Danii nie napawa nas wielką radością, ale też nie będziemy płakać. Jedna bramka to nieduża strata. Myślę, że przed meczem większość z nas brała taki rezultat w ciemno. Ciężko cieszyć się z porażki, jednak jestem pewna że u siebie postawimy rywalkom trudne warunki. Dodatkowo to tym razem zawodniczki z Randers będą po 20 godzinach podróży i ta może wdać się im we znaki.





