Aktualności
Osłabione ale zwycięskie!


Osłabione SPR wygrywa pewnie w Kielcach 33:25!
Do konfrontacji w Kielcach nasza drużyna przystąpiła bez Alesi Mihdaliovej i narzekających na urazy Małgorzaty Stasiak oraz Doroty Małek. W tej sytuacji trener Edward Jankowski miał do swej dyspozycji tylko cztery rozgrywające. Jak się później okazało, przez całe spotkanie skorzystał tylko z trzech.
W pierwszym kwadransie rywalizacja była bardzo wyrównana, a żadnej ze stron nie udało się uzyskać znacznej przewagi. Tempo akcji nie imponowało, ale po naszej stronie świetnie spisywała się Anna Baranowska, na którą sposób miała jedynie Kamila Skrzyniarz (autorka czterech trafień z sześciu pierwszych goli KSS). Od stanu 8:8 zanotowanego w 22. minucie po golu Bułgarki Stefki Agovej rozpoczął się najlepszy fragment gry SPR-u przed zmianą stron. Kapitalna dyspozycja Baranowskiej, spryt Valentiny Nestsiaruk i skuteczność w kontrach doprowadziły momentalnie do wyniku 8:14! Niestety, w ostatnich minutach pierwszej odsłony gospodynie lepiej spisywały się w boiskowym chaosie i zniwelowały straty o połowę.
Kielczanki przystąpiły na drugą odsłonę z wielką chęcią walki o jak najlepszy wynik. Trener Zdzisław Wąs zmieniał często ustawienie swoich zawodniczek, próbował nawet obrony 4-2, ale sytuacja na parkiecie nie zmieniała się diametralnie. Gospodynie stać było jedynie na doprowadzenie do stanu 14:16. Potem prawdziwy koncert, dzięki kolejnym paradom „Czajny”, dały skrzydłowe – Małgorzata Majerek i Małgorzata Rola. Po ich golach na kwadrans przed końcową syreną SPR prowadziło 22:15, pewnie zmierzając do triumfu. W zasadzie wszystkie nasze zawodniczki zasługiwały na duże słowa pochwały – grały bowiem mądrze, pewnie, górując nad rywalem w każdym elemencie boiskowego rzemiosła. Do tego rozstrzelała się Alina Wojtas, której bomby z rzutów wolnych były prawdziwą ozdobą dość jednostronnej konfrontacji. Wynik meczu na 25:33 ustaliła z karnego Alina Nowak. Tak oto wicemistrzynie Polski odniosły już szesnaste zwycięstwo w ligowym sezonie, nadal zachowując szanse na pierwsze miejsce przed fazą play-off. A że w spotkaniu wystąpiło tylko 9 naszych zawodniczek należy tym bardziej napisać: brawo dziewczyny! W najbliższą sobotę, 4 lutego zapraszamy do hali Globus na mecz z Piotrcovią Piotrków Trybunalski.
KSS Kielce – SPR Lublin 25:33 (11:14)
KSS: Kozieł, Muszioł – Lalewicz 2, Paszowska , Młynarczyk 3, Drabik 1, Kot, Skrzyniarz 5, Pokrzywka 1, Rosińska 2, Piechnik 3, Nowak 1, Agova 6, Woźniak 1
SPR: Baranowska – Danielczuk 3, Kocela 3, Wilczek 1, Rola 3, Majerek 9, Repelewska 3, Nestsiaruk 4, Wojtas 7





