Aktualności
Osłabiony Mistrz walczy w Koszalinie

Aż bez czterech zawodniczek MKS Selgros Lublin musi poradzić sobie z Energą AZS w Koszalinie. Kontuzje wykluczyły z udziału w niedzielnym meczu Joannę Drabik, Alesię Mihdaliovą, Katarzynę Kozimur oraz Iwonę Niedźwiedź.
Kozimur ma problemy z kostką, Mihdaliova z łękotką, Niedźwiedź złamaną kość piszczelową (pierwotnie podejrzewano stłuczenie okostnej), Drabik z kolei ma uszkodzoną chrząstkę rzepki. Z tego powodu trener Neven Hrupec będzie miał duży ból głowy w niedzielnym meczu (start o g. 17).
- Na tę chwilę nie mam jasnej diagnozy, wszystko się wkrótce wyjaśni. We wtorek czeka mnie wizyta u lekarza i wtedy powinnam wiedzieć więcej - wyjawia Asia Drabik. - Kolano zaczęło mi już puchnąć po meczu z Zagłębiem, ale nie wiadomo, kiedy tak naprawdę złapałam tę kontuzję. Po spotkaniu z Koszalinem nie trenowałam, a z Pogonią grałam z bólem - dodaje.
Mimo sporych kłopotów oraz widma dłuższej przerwy, nasza obrotowa zachowuje świetny humor i jest dobrej myśli: - Młoda jestem, mam dopiero 24 lata i szybko regenerujący się organizm. Będzie dobrze! Nie dopuszczam do siebie złego scenariusza.
W obliczu braku Drabik, dużo większa rola przypadnie w udziale Sylwii Matuszczyk, choć i ona ma problemy zdrowotne (kłopoty z nadgarstkiem oraz wybite palce). - 60 minut pewnie nie zagra, podejrzewam zatem że swój czas na kole dostanie Edzia Charzyńska, która sobie jednak świetnie na tej pozycji daje radę. Pokazywała już to nie raz i myślę, że czasem idzie jej tam lepiej niż na rozegraniu. Jak zwykle w roli obrotowej może wystąpić też niezwykle uniwersalna "Rolka", choć skrzydła też nam będą potrzebne. Ale na pewno trener coś wymyśli - przekonuje Asia. - A jak będzie trzeba, to się wyrobi Monice Marzec licencję na trzy miesiące i ona dogra sezon na środku do końca - śmieje się nasza zawodniczka.
W obecnych rozgrywkach nasze zawodniczki grały już dwukrotnie z Energą AZS. U siebie gładko zwyciężyły 30:22, a w wyjazdowym spotkaniu 1/4 Pucharu Polski pokonały koszalinianki zaledwie jedną bramką. Teraz, w obliczu tak dużych problemów kadrowych, także należy spodziewać się ciężkiej przeprawy. Zapraszamy do śledzenia relacji live z Koszalina na naszym profilu na Twitterze: LINK.





