Aktualności
Pewna wygrana w Chorzowie!


Nasza drużyna bardzo pewnie pokonała dziś w Chorzowie miejscowy Ruch 31:25 (19:12), zachowując tym samym pozycję lidera PGNiG Superligi!
Druga połowa zaczęła się obiecująco dla gospodyń, które po zrywach Kingi Polenz odrobiły część strat i w 32. minucie przegrywały tylko 15:20. Ten fragment obfitował w niedokładności z obu stron, bo i „Niebieskie” nie wykorzystały dwóch sytuacji sam na sam z Baranowską. Potem znów do głosu doszły nasze piłkarki, odskakując nawet na 8 oczek. Za kilka nieskutecznych ataków można byłoby wprawdzie zganić zespół przyjezdnych, ale to co nawet psuły zawodniczki z pola, popisowo naprawiała nasza reprezentacyjna bramkarka. Trener Jankowski mądrze rotował składem, posyłając m.in. na prawe skrzydło Małgorzatę Rolę, która spisała się na tej pozycji bez zarzutu. Ruchowi nie pomagały przerwy na żądanie brane przez Janusza Szymczyka, który próbował przestawić swoje podopieczne na wyżsżą, agresywniejszą obronę. W końcówce żadna ze stron nie forsowała już tempa, a ozdobą tego fragmentu był rzut wolny Aliny Wojtas, po którym piłka zatrzepowała w okienku bramki Moniki Karwat. Niezależnie od wyników pozostałych meczów czwartej kolejki PGNiG Superligi, liderem na pewno pozostanie nasze SPR! A już za tydzień lubelskie piłkarki podejmą w hali Globus EKS Start Elbląg (8 października, godzina 17.00).
Ruch Chorzów – SPR Lublin 25:31 (12:19)
Ruch: Karwat, Montowska - Pieniowska, Jasinowska 2, Pawlik 4, Lanuszny, Jasińska 1, Lesik 1, Polenz 9 (6/6), Krzymińska 5, Rodak 1, Kempa, Sucheta 1, Michla 1, Salamon
SPR: Baranowska, Gawlik – Danielczuk 1, Kocela 6, Wilczek, Rola 3, Majerek 8 (1/1), Wojdat, Stasiak 3, Repelewska 1 (1/2), Nestsiaruk 3 (0/1), Figiel, Wojtas 6 (3/4)
Kary: Ruch - 2 minuty, SPR - 8 minut
Sędziowali: Kamil Dąbrowski i Sławomir Kołodziej (Kielce)





