Aktualności
Pewna wygrana ze Startem i już tylko 3 pkt straty do lidera!

MKS Selgros Lublin dzięki fantastycznej końcówce wygrał mecz z Kram Startem Elbląg 28:22. Przez długi czas zapowiadało się, że emocje będą w tym spotkaniu trwać do ostatnich sekund, bowiem w drugiej połowie mieliśmy piekielnie wyrównaną walkę. W pewnym momencie mistrzynie włączyły jednak wyższy bieg i odskoczyły rywalkom, nie dając im złudzeń na triumf.
Na pięć kolejek przed końcem sezonu rywalizacja w PGNiG Superlidze Kobiet nabrała rumieńców. Prowadzący Vistal Gdynia w ciągu zaledwie kilku dni stracił aż połowę swojej przewagi nad resztą stawki. W walce o medale liczy się w tym momencie aż pięć zespołów i wiele wskazuje na to, że wszystko rozstrzygnie się prawdopodobnie dopiero w ostatniej kolejce. Póki co odłóżmy jednak dywagacje na bok i wróćmy do środowych wydarzeń w hali Globus.
MKS rozpoczął mecz z niezwykłym animuszem. Mistrzynie grały szybko, pewnie, wykorzystując swoje największe atuty. Już po kilku akcjach było 4:0, a nasza drużyna pokazywała, że po kryzysie nie ma śladu.
Co prawda Start po pewnym czasie otrząsnął się, odrabiając straty (za co należy się rywalkom szacunek), jednak nie było mowy o dłuższych przestojach ze strony naszej ekipy. Przez długi czas toczyła się bardzo wyrónana walka; MKS nie był w stanie osiągnąć przewagi większej niż jedna-dwie bramki, a często na tablicy wyników widniał też remis. To zapowiadało prawdziwe emocje do ostatnich sekund.
Na kwadrans przed ostatnią syreną mistrzynie pokazały pazur, dzięki czemu kibice zgromadzeni w hali Globus zobaczyli długo wyczekiwany i znany ze spotkań MKS scenariusz: twarda i skuteczna obrona oraz zabójczy atak dosłownie w kilka chwil dały gospodyniom bezpieczną przewagę i przy stanie 24:20, choć do końca pozostawało jeszcze trochę czasu, można było nabrać pewności, że MKS tego meczu nie przegra. Lublinianki były na fali i w kolejnych fragmentach jeszcze swoją przewagę powiększyły.
Dla MKS było to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo ze Startem, teraz czeka go nieco łatwiejszy - przynajmniej w teorii - terminarz. W sobotę o godz. 18 nasze szczypiornistki podejmują Energę AZS Koszalin, w kolejną środę natomiast Pogoń Baltica Szczecin.
Pod tymi linkami można obejrzeć pomeczowe wywiady z naszymi zawodniczkami: OLA ROSIAK | IWONA NIEDŹWIEDŹ | ASIA DRABIK.
MKS Selgros Lublin - KRAM Start Elbląg 28:22 (14:13)
MKSSelgros Lublin: Gawlik, Januchta - Gęga 5, Niedźwiedź 3, Nocuń 3, Rosiak 5, Rola 4, Bozović 4, Drabik 4, Kozimur 1, Matuszczyk, Charzyńska
Karne: 1/1
Kary: 4 min. (Rola i Bozović - po 2 min.)
Kram Start Elbląg: Sziwierska, Powaga - Balsam 2, Grobelska, Waga, Muchocka 1, Jędrzejczyk, Kwiecińska 4, Gerej, Lisewska 6, Stokłosa 2, Świerżewska 6, Andrzejewska 1, Szopińska
Karne: 4/4
Kary: 6 min. (Świerżewska, Balsam i Grobelska - po 2 min.)
Sędziowali: Grzegorz Młyński i Rafał Puszkarski
Widzów: 1520





