Aktualności
Pewna wyjazdowa wygrana

Udany wyjazd szczypiornistek MKS AZS UMCS Lublin do Dobrzenia Wielkiego. W sobotnim meczu 3. kolejki I ligi akademiczki zwyciężyły miejscowy Tor aż 27:17 (10:11). O wygranej zadecydowała świetna druga połowa.
Lublinianki w sobotę zagrały w mocno osłabionym składzie. Ze względu na chorobę w domu zostały Monika Nóżka, Katarzyna Jarosz, Karolina Wawrzonek, Dorota Adamczyk oraz Jagoda Lasek. Podobnie jak przed tygodniem w wygranym spotkaniu ze Spartą Oborniki w barwach MKS AZS UMCS wystąpiła Aleksandra Baranowska.
W sobotę po raz pierwszy od wielu miesięcy miała zagrać nowa kołowa MKS, Joanna Drabik. Jednak nagła kontuzja kolana Joanny Szarawagi na piątkowym treningu, spowodowała, że Drabik musiała wysiąść z busa jadącego do Dobrzenia i wracać do Lublina. Była szczypiornistka KSS Kielce w sobotę rano z drużyną wyleciała do Podgoricy na pierwszy mecz fazy grupowej Ligi Mistrzyń.
Początek spotkania nie zapowiadał wysokiego zwycięstwa podopiecznych Moniki Marzec i Izabeli Puchacz. Co prawda w 4 min po trafieniu Agnieszki Blaszki lublinianki prowadziły 3:1, to kolejne minuty były wręcz fatalne. Po dwóch wykorzystanych karnych Natalii Postupalskiej był remis 3:3.
Gospodynie nie zamierzały spuścić z tonu. Na prowadzenie 4:3 Tor wyprowadziła w 8 min Paulina Marciniszyn. Kolejne minuty to dominacja miejscowych, które w błyskawicznym tempie powiększyły przewagę. W 24 min było już nawet 10:4! Ale końcówka pierwszej połowy to metamorfoza AZS UMCS.
Sygnał do ataku celnym rzutem dała Sylwia Grodzicka, która rozegrała w Dobrzeniu bardzo dobre spotkanie.Po chwili dwukrotnie trafiła Paulina Tkaczyk i było już tylko 10:7. Na tym się nie skończyło. W 30 min z linii siedmiu metrów bramkę kontaktową zdobyła Kinga Tess-Mazurek i do przerwy było 11:10 dla Toru.
Po zmianie stron lublinianki ruszyły do ataku. Drugą część meczu otworzyła Weronika Zarzycka. W kolejnych minutach rozgrywająca MKS AZS dzieliła i rządziła na parkiecie. W pierwszych dziesięciu minutach drugiej połowy zdobyła aż 6 goli! To był znakomity okres gry ekipy gości, która wygrała ją aż 8:1.
Po takim ciosie zawodniczki z Dobrzenia Wielkiego nie potrafiły się podnieść. Tor odpowiedział dwoma trafieniami, ale kolejne bramki zdobywały już akademiczki. A zdobyły ich dziewięć z rzędu! Z wyniki 18:14 zrobiło się 27:14! W ostatnich minutach gospodynie zmniejszyły rozmiary porażki i MKS AZS UMCS zasłużenie zwyciężył 27:17.
Za tydzień akademiczki będzie czekać bardzo trudne wyzwanie. Do Lublina przyjeżdża Sambor Tczew, spadkowicz z PGNiG Superligi i niewątpliwie faworyt rozgrywek. Mecz zaplanowano na niedzielę 13 października. Początek o godzinie 12.
Tor Dobrzeń Wielki – MKS AZS UMCS Lublin 17:27 (11:10)
MKS AZS: Frodyma, Baranowska – Zarzycka 9, Tkaczyk 5, Tess-Mazurek 5, Grodzicka 4, Kot 2, Piech 1, Blaszka 1, Matejuk.
Trener: Monika Marzec, Izabela Puchacz.
Kary: 4 min.
Tor: Żegień – Olfans 5, Postupalska 2, Dęga 2, Golec 2, Marciniszyn 2, Staszkiewicz 1, Górka 1, E.Zajączkowska 1, Szczyginciuk 1, K.Zajączkowska, Wróbel, Majewska, Danowska, Olszynka.
Trener: Paweł Pietraszak.
Kary: 12 min.
Sędziowali: Gratunik-Wołowicz.





