LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

PGE MKS El-Volt Lublin liderem ORLEN Superligi Kobiet. Lublinianki wygrały w Gnieźnie

Szesnaste z rzędu zwycięstwo szczypiornistek z Lublina pozwoliło lubliniankom zameldować się na szczycie tabeli ORLEN Superligi Kobiet. PGE MKS El-Volt Lublin na wyjeździe pokonał Enea MKS Gniezno 28:26.

Długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Pierwszy gol starcia z gnieźnieńskimi „Pszczołami” padł dopiero pod koniec piątej minuty. Wynik otworzyła Aleksandra Rosiak. Gospodynie potrzebowały ośmiu sekund, by wyrównać. Spotkanie rozkręcało się powoli. W siódmej minucie obie ekipy miały na swoich kontach po dwa gole. Lublinianki nie wykorzystały gry w przewadze po karze dla Moniki Łęgowskiej. Dobrze w bramce miejscowych prezentowała się Aleksandra Hypka. Dopiero w dziesiątej minucie na 3:2 dla gości trafiła Patricia Lima. Portugalska rozgrywająca 70 sekund później podwoiła przewagę przyjezdnych, a trener gnieźnianek poprosił o czas.

– Zespół z Gniezna to jedna z drużyn, która oddaje najwięcej rzutów z drugiej linii – mówił przed meczem trener zespołu z Lublina, Paweł Tetelewski. Monika Łęgowska i Magdalena Nurska potwierdziły, że próby z drugiej linii są mocną stroną ich zespołu, trafiając na 3:4, a następnie na remis 4:4. Rezultat po pierwszym kwadransie to natomiast 5:5. Gnieźnianki z pewnością wyszłyby na prowadzenie wcześniej gdyby nie interwencje Caroline Martins. Udało im się to pod koniec 19. minuty po rzucie karnym na 8:7. Chwilę później przewaga miejscowych była już dwubramkowa (9:7).

Podopieczne Pawła Tetelewskiego szybko wyrównały do stanu 9:9. Widowisko stawało się coraz bardziej dynamiczne. Skuteczniejsze wciąż były jednak gospodynie. Gnieźnianki zaliczały więcej strat, ale rzucały zdecydowanie celniej. W 25. minucie odskoczyły już na 12:9. Znów serię świetnych interwencji zaliczyła Hypka. Najlepiej z golkiperką „Pszczół” radziły sobie Joanna Andruszak i Maria O’Mullony. Obie zawodniczki do przerwy zaliczyły po cztery trafienia. Przewaga gospodyń jednak nie malała. Pod koniec pierwszej połowy dystans nieco skróciła Daria Przywara. Warto dodać, że trzynastego gola dla gości zwinna rozgrywająca zdobyła, gdy jej zespół grał ze stratą dwóch zawodniczek. Rezultat do przerwy to 15:13 dla ekipy z pierwszej stolicy Polski.

Drugą połowę rozpoczęły przyjezdne. Szybko bramkę kontaktową zdobyła Aleksandra Rosiak, lecz błyskawicznie zrewanżowała się jej Nikola Głębocka. Po piątym golu w tym spotkaniu dopisały sobie Andruszak i O’Mullony, ale trafiały też gospodynie. Znów kontakt odzyskała Rosiak, ale chwilę później dwuminutową karę otrzymała Andruszak. Głębocka z kolei na początku 36. minuty trafiła na 19:17. Brakowało gry skrzydłami. Pierwszą w tym meczu bramkę ze skrzydła dla PGE MKS-u El-Volt Lublin zdobyła Adrianna Górna w 39. minucie. Zawodniczka biało-zielonych podanie popularnej „Rosi” zamieniła na dwudziestego gola dla swojej drużyny. Gnieźnianki miały ich jednak wówczas na koncie 22.

22-krotne mistrzynie Polski z Lublina wyrównały w połowie 42. minuty. Gola na 22:22 zdobyła Rosiak. Prowadzenie biało-zielone odzyskały chwilę później po siódmym już trafieniu Marii O’Mullony. Rewelacyjnie spisywała się też Andruszak. Tuż po wejściu w ostatni kwadrans obrotowa ofiarnie rzuciła na 25:23. Przez chwilę leżała na parkiecie, lecz wróciła do gry. Trzeba przyznać, że piłki posyłane „na koło” popularna „Dżony” wykorzystywała bezbłędnie.

W ostatnie dziesięć minut meczu lublinianki weszły prowadząc 26:24. Szansę na +3 z rzutu karnego miała Szimonetta Planeta, lecz trafiła w poprzeczkę. W końcu jednak dokonała tego Adrianna Górna. Na sześc minut przed końcem meczu biało-zielone wygrywały 27:24. Lublinianki już do końca nie pozwoliły, by wygrana wymknęła im się z rąk. Nie do przecenienia były interwencje Caroline Martins. Golkiperka zamurowała bramkę gości na niemal dziewięć minut. Nie gorzej prezentowała się bramkarka gospodyń Aleksandra Hypka, która zgarnęła tytuł MVP. Po stronie gości wyróżniono oczywiście Martins. Ostatecznie biało-zielone wygrały 28:26.

 

Enea MKS Gniezno – PGE MKS El-Volt Lublin 26:28 (15:13)

Gniezno: Hypka, Krupa-Chlebik – Fegic 3, Głębocka 4, Nurska 1, Łęgowska 6, Szczepanik 5, Lipok 5, Cygan 1, Kuriata 1, Pereira, Wabińska, Bartkowiak. Kary: 16 min. Trener: Peter Kostka

Lublin: Martins, Wdowiak – Rosiak 5, Andruszak 7, Lima 2, O’Mullony 7, Przywara 3, Górna 2, Radosavljević 2, D. Więckowska, Planeta. Kary: 14 min. Trener: Paweł Tetelewski

Powrót do aktualności