LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

PGE MKS El-Volt Lublin pokonał zespół z Koszalina

Wicemistrzynie Polski w ostatnim przedświątecznym meczu ligowym pokonały zespół Piłka Ręczna Koszalin 31:26. Choć pierwsza połowa spotkania zwiastowała sensację, PGE MKS El-Volt Lublin zgarnął kolejne trzy punkty.

Zaczęły przyjezdne. Pierwsza akcja koszalinianek zakończyła się fantastycznym przechwytem Marii O’Mullony. Hiszpanka przekazała piłkę Adriannie Górnej, która zamieniła podanie na otwierającego gola. Kolejną akcję gości przerwała Sanja Radosavljević. Serbka podała do Hiszpanki, a ta trafiła na 2:0. Radosavljević chwilę później sama umieściła piłkę w bramce, a PGE MKS El-Volt Lublin prowadził już 3:0. Przyjezdne wyrównały w piątej minucie.
Rezultat „na styku” utrzymywał się do stanu 5:5. Po jedenastu minutach gry Adrianna Górna miała na swoim koncie już sześć goli, a jej zespół prowadził 9:6. Jedyna bramkarka z Koszalina w meczowym składzie Mai Gomaa miała spore problemy z zatrzymaniem skrzydłowej. W 14. minucie jednak udało się jej obronić rzut karny w wykonaniu zawodniczki biało-zielonych. Jej zespół zdołał natomiast znów doprowadzić do zdobycia bramki kontaktowej. Wynik po pierwszym kwadransie gry to 10:9 dla gospodyń.

W końcu przyjezdne wyrównały. W 22. minucie nawet wyszły na prowadzenie. Nicola Żmijewska trafiła na 14:13 dla Piłki Ręcznej Koszalin. Po chwili przewagę podwoiła Sara Kovarova. Gospodynie przywróciły na tablicę wyników remis dopiero pod koniec 26. minuty przy stanie 15:15. Dominika Więckowska zatrzymała akcję gości, obsłużyła podaniem Adriannę Górną, a ta po raz siódmy w tym meczu wpisała się na listę strzelczyń. Do przerwy lublinianki nie zdobyły już gola z gry. Rzut kary wykorzystała Daria Szynkaruk, ale po pierwszej połowie biało-zielone przegrywały 16:17.

Nim upłynęła pierwsza minuta po wznowieniu gry, Maria O’Mullony zdobyła bramkę kontaktową. 80 sekund po rozpoczęciu drugiej połowy ponownie zdobyła bramkę, a lubelski zespół wrócił na prowadzenie. Kolejne trafienie dołożyła Aleksandra Rosiak i PGE MKS El-Volt Lublin wygrywał już 19:17. Goście pierwszego gola po zmianie stron zdobyli dopiero w 36. minucie. Drużyna z Koszalina znów jednak doprowadziła do remisu. Długo się z niego nie cieszyła, bo w 40. minucie wicemistrzynie Polski wygrywały 22:19. Spora w tym zasługa świetnie broniącej Pauliny Wdowiak i zabójczo skutecznej Marii O’Mullony, która podobnie jak Adrianna Górna, na tym etapie spotkania miała na swoim koncie już siedem goli.

Na niewiele ponad kwadrans przed końcem meczu PGE MKS El-Volt Lublin wygrywał 24:19. W 47. minucie gola po długiej przerwie zdobyła Julia Pietras. Skrzydłowa trafiła na 25:21, bo wcześniej dwie bramki zdobyły przyjezdne. W końcówce szczególnie skuteczna była Daria Szynkaruk, która zdobyła trzy gole z rzędu i zakończyła spotkanie z siedmioma trafieniami. Końcowy rezultat na 31:26 ustaliła Dominika Więckowska.

 

PGE MKS El-Volt Lublin – Piłka Ręczna Koszalin 31:26 (16:17)

Lublin: Martins, Wdowiak – Górna 7, O’Mullony 8, Radosavljević 2, Matuszczyk 1, Szynkaruk 6, Rosiak 2, Planeta 1, Pietras 1, Lima 1, D. Więckowska 1, M. Więckowska, Przywara, Owczaruk. Kary: 8 min. Trener Paweł Tetelewski

Koszalin: Gomaa – Kovarova 5, Rycharska 7, Nowicka 1, Arsenievska 3, Aydin 5, Knazevic 2, Żmijewska 3, Naumczyk, Lasek, Bayrak, Jura. Kary: 8 min. Trener: Dmytro Hrebeniuk

Powrót do aktualności