LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

PGE MKS El-Volt Lublin zakończył turniej w Rumunii na drugim miejscu

Towarzyski turniej w Rumunii "Poarta Translylvaniei" szczypiornistki z Lublina zakończyły na drugim miejscu. Wygrały gospodynie z CS Gloria Bistrita.

Pierwszymi półfinalistkami turnieju w rumuńskiej Bystrzycy zostały właśnie gospodynie. CS Gloria Bistrita to regularny uczestnik Ligi Mistrzyń, finalista Ligi Europejskiej sprzed roku i trzeci zespół mocnej rumuńskiej Ligi Florilol MOL. Miejscowa ekipa zwyciężyła z węgierskim Szombathelyi KKA 39:29. PGE MKS El-Volt Lublin w swoim półfinale mierzył się z ekipą CS Minaur Baia Mare. - Myślę, że mecz był wyrównany. W pierwszej połowie szłyśmy bramka za bramkę. Później udało nam się wyjść na prowadzenie.W drugiej połowie utrzymywałyśmy przewagę. W końcówce jesdnak popełniłyśmy kilka błędów. Zawiodła też skuteczność. Dowiozłyśmy jednak wygraną do końca i to się liczy - podsumowała spotkanie Magda Więckowska. - Zawsze może być lepiej. Można jednak powiedzieć, że trochę lepiej czułam się rzutowo. Cieszę się i mam nadzieję, że będzie to wszystko szło do przodu - dodała autorka czterech goli w piątkowym meczu półfinałowym.

Po sześciu minutach spotkania lublinianki przegrywały 1:3. Dobre interwencje Pauliny Wdowiak, w tym wybroniony rzut karny, pozwoliły biało-zielonym doprowadzić do remisu 3:3. Na początku 12. minuty obydwie drużyny miały dwukrotnie wyższy dorobek bramkowy. Choć po pierwszym kwadransie to szczypiornistki z Rumunii prowadziły 8:7, zawodniczki z Lublina znów zdołały wyrównać. W 22. minucie PGE MKS El-Volt Lublin wyszedł na prowadzenie 11:10. Do przerwy wicemistrzynie Polski prowadziły już 15:12.

Po zmianie stron podopieczne Pawła Tetelewskiego utrzymywały dystans na poziomie dwóch, trzech goli. W 39. minucie jednak piłkarki CS Minaur Baia Mare wyrównały do stanu 18:18. Nie zdołały jednak uzyskać prowadzenia. Lublinianki natomiast w ciągu kilku minut odbudowały utraconą wcześniej przewagę. Na niespełna kwadrans przed końcową syreną biało-zielone wygrywały już 23:19. Rumunki szybko odrobiły trzy gole straty. Dziesięć minut przed końcem meczu doprowadziły do wyrównania 23:23. Na kolejne trafienie musiały jednak trochę poczekać. Zespół z Lublina w pięć minut odskoczył im na trzy gole (26:23). Mecz zakończył się rezultatem 27:26 dla PGE MKS-u El-Volt Lublin. Tym samym szczypiornistki z Lublina zameldowały się w finale rumuńskiego turnieju.

- Defensywa jest bardzo istotnym elementem naszej gry. W pierwszych minutach zabrakło trochę spokoju w ataku. Obrona funkcjonowała dobrze. W drugiej połowie było lepiej. Paulina i Caroline świetnie spisywały się w bramce - przyznała po meczu Maria Prieto O'Mullony. Rozgrywająca PGE MKS-u El-Volt Lublin znalazła tego dnia drogę do bramki rywalek aż dziewięciokrotnie. - Jutro postaram się zagrać tak samo, albo lepiej - dodała Hiszpanka.

PGE MKS El-Volt Lublin - CS Minaur Baia Mare 27:26 (15:12)

PGE MKS El-Volt: Wdowiak, Martins - O'Mullony 9, Szynkaruk 6, M. Więckowska 4, Górna 3, Przywara 2, Lima 1, Dziuba 1, Andruszak 1, D. Więckowska, Pietras, Owczaruk, Matuszczyk. Kary: 8 min. Trener: Paweł Tetelewski

 

 

W starciu finałowym lublinianki mierzyły się z Glorią Bistrita. Gospodynie z Moniką Kobylińską i Aleksandrą Zimny w składzie szybko odskoczyły na dwie bramki i utrzymywały tę przewagę. Po pierwszym kwadransie rumuński zespół prowadził już 10:6. Gospodynie wyprowadzały zdecydowanie skuteczniejsze kontry. Dobrze radziła sobie także bramkarka Glorii, Ana Maria Perseca. Przewaga miejscowych rosła. W pewnym momencie wynosiła już siedem trafień. Po pierwszej połowie szczypiornistki z rumuńskiej Bystrzycy wygrywały z biało-zielonymi 19:13.

Na pierwszego gola po zmianie stron wicemistrzynie Polski czekały do piątej minuty drugiej połowy meczu. Niemoc przyjezdnych przełamała Daria Szynkaruk. Brązowe medalistki ligi rumuńskiej jednak prowadziły już 23:14. W końcu osiągnęły już przewagę dwucyfrową liczbą bramek. Szczególnie skuteczna była japońska skrzydłowa Asuka Fujita, która zdobyła dla rumuńskiego zespołu dziewięć goli. Dla gości z Lublina z kolei najczęściej trafiała Daria Przywara. Rozgrywająca rzuciła sześć bramek. Wynik na kwadrans przed końcem meczu to 30:20 dla Glorii. Ostateczny rezultat to 38:24 dla gospodyń.

Tym samym to miejscowy zespół zajął pierwsze miejsce turnieju "Poarta Translylvaniei". Lublinianki uplasowały się na drugiej pozycji. W meczu o ostatnie miejsce podium Szombathelyi KKA pokonało CS Minaur Baia Mare. Najlepszą strzelczynią całego turnieju została natomiast Maria Prieto O'Mullony. Hiszpanka zdobyła łącznie 13 goli.

CS Gloria Bistrita - PGE MKS El-Volt Lublin 38:24 (19:13)

PGE MKS El-Volt: Martins, Wdowiak - Przywara 6, M. Więckowska 5, O'Mullony 4, Andruszak 3, Górna 3, Szynkaruk 1, Dziuba 1, Owczaruk 1, D. Więckowska, Matuszczyk, Lima, Pietras. Kary: 8 min. Trener: Paweł Tetelewski

Powrót do aktualności