Aktualności
Piękna wygrana w Gdyni. Mamy remis 1:1

Wspaniały triumf SPR-u po niezwykle emocjonującym meczu w Gdyni. W rywalizacji o finał mamy więc 1:1. Drugi mecz w Gdyni przyniósł zupełnie inne oblicze gry SPR-u Lublin. Nasze dziewczyny zaczęły wprawdzie źle, bo przegrywały już 1:4 w siódmej minucie, ale potem pokazały prawdziwy koncert, prezentując wszystko to, co pamiętamy z 1 kwietnia i cudownego finału Pucharu Polski. Świetna zmiana jaką dała Małgorzata Stasiak, udane kontry jej imienniczki Majerek, bomby Aliny Wojtas przyniosły nam sześć trafień z rzędu. Vistal od tej pory miał duże problemy ze sforsowaniem naszej obrony, a przede wszystkim fantastycznej w bramce Weroniki Gawlik. Wera odbiła nawet rzut karny, a jej świetna postawa dawała zastrzyk energii dla koleżanek z drużyny. Te nie próżnowały w ataku, wychodząc po 20 minutach na 6:12. Gdynianki zdołały doprowadzić jeszcze do stanu 12:14, ale w ostatnim fragmencie pierwszej połowy znów były tylko tłem dla SPR-u i zeszły na przerwe, przegrywając pięcioma bramkami. Jedyne czego można było żałować to dwóch wykluczeń dwuminutowych dla przeambitnej Doroty Małek.
Tuż po zmianie stron gdynianki przebudziły się z drzemki i w pięć minut doprowadziły do remisu. Potem gra była już pasjonującą rywalizacją obu stron, nie zabrakło niczego, ani cudownych parad bramkarek, ani kapitalnych akcji Vistalu i SPR-u. W najtrudniejszym momencie ciężar wzięła na siebie Krista Repelewska, która wykorzystała dwa rzuty karne, a potem rzuciła bajecznie z wolnego przy sygnalizacji gry pasywnej. SPR prowadziło już 25:28 , ale po czasie wziętym przez Thomasa Orneborga miejscowe zdołały wrócić do batalii o końcowy triumf. Bohaterkami ostatnich akcji były golkiperki – rezerwowe dziś Małgorzata Gapska i Anna Baranowska. Vistal przy stanie 28:29 wprowadził w miejsce „Ryby” siódmą zawodniczkę do pola, ale akcja skończyła się tylko rzutym wolnym, którego nie wykorzystała Karolina Szwed. W tym emocjonującym spotkaniu wspaniałe i jakże piękne zwycięstwo odniosły nasze dziewczyny. W finałowych meczach jest zatem 1:1, a teraz przed nami dwa mecze w Lublinie. Zapraszamy w sobotę o godzinie 16.00 i niedzielę o godzinie 17.00 do hali Globus. Walczymy o wielki finał!
Vistal Łączpol Gdynia – SPR Lublin SSA 28:29 (13:18)
Vistal: Mikszto, Gapska – Kulwińska 7, Mateescu 8, Szwed 7, Koniuszaniec 3, Siódmiak 2, Duran 1, Jędrzejczyk, Kobzar, Głowińska, Sulżycka, Białek
SPR: Gawlik, Baranowska – Stasiak 7, Wojtas 5, Repelewska 5, Danielczuk 3, Kocela 3, Majerek 3, Wilczek 2, Nestsiaruk 1, Rola
Sędziowali: Bartosz Leszczyński i Marcin Piechota (Płock)





