LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Pierwsza bitwa Świętej Wojny dla nas!

news-big

 

MKS Perła Lublin pokonał w ligowym klasyku Metraco Zagłębie Lubin 19:18 zapisując na swoim koncie pierwsze w tym sezonie zwycięstwo z odwiecznym rywalem. - Ten mecz wygraliśmy obroną. Moja radość jest ogromna. Jestem dumny z dziewczyn - nie krył zadowolenia po spotkaniu trener Robert Lis. Nie ma co się temu dziwić, bowiem to zwycięstwo przyniosło naszemu zespołowi więcej korzyści niż tylko dopisanie trzech oczek do dorobku.

Sobotnie starcie w hali Globus trzymało w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Nawet gdy gospodynie wychodziły na kilkubramkowe prowadzenie, nie można było mówić o spokoju, bowiem rywalki cały czas dotrzymywały lubliniankom kroku. W końcówce zniwelowały straty do jednej bramki i było naprawdę gorąco. Nasze szczypiornistki zachowały jednak zimną krew i odnotowały bezcenne zwycięstwo.

Wygrana ta sprawiła, że MKS nie tylko wyprzedził Zagłębie w tabeli obejmując fotel lidera, ale też "wchodzi" w przerwę w reprezentacyjną w znakomitych humorach. Przynajmniej do nowego roku lublinianki będą przewodzić stawce, dodatkowo zyskały nad odwiecznym rywalem przewagę psychologiczną zarówno przed kolejnymi meczami, jak i bezpośrednim starciem, które będzie kończyć drugą rundę spotkań.

- Wszyscy kochają bramki i efektowną grę, ale to obroną wygrywa się takie mecze i mistrzostwa. To było to, czego oczekuję od dziewczyn po tej stronie parkietu. I mówiłem o tym od początku mojego pobytu w Lublinie. Po takim meczu z uśmiechem możemy pracować na kolejnych treningach i przygotowywać się do kolejnych spotkań - cieszy się trener Lis. - Trzeba oddać przy tym rywalkom, że zagrały równie świetnie. Końcówka rozpaliła chyba wszystkich. Zagłębie nas dogoniło, ale dziewczyny pokazały charakter. Nawet przez moment nie spuściły głów. Powtórzę, że obrona z Weroniką Gawlik na czele, zagrała świetny mecz. Brawo! - dodaje nasz szkoleniowiec.

Oddzielny akapit należy poświęcić kibicom, którzy fantastycznie nieśli zespół do walki udowadniając, że "twierdza Globus" to nie jest pusty slogan. Brawo drużyna, brawo Kibice! Oby tak dalej!

MKS Perła Lublin - Metraco Zagłębie Lubin19:18 (9:7)
MKS Perła Lublin:
 Gawlik, Januchta, Besen - Migdaliowa, Achruk 5, Rola 4, Gęga 2, Matuszczyk, Repelewska, Drabik 2, Niesciaruk, Nocuń 2, Rosiak 4
Karne: 0/1
Kary: 8 min. (Repelewska, Gęga, Matuszczyk i Rola - po 2 min.)
Metraco Zagłębie Lubin: Wąż, Maliczkiewicz - Grzyb 1, Semeniuk 3, Trawczyńska, Buklarewicz, Wasiak, Rosińska, Górna 2, Piechnik, Ważna 2, Jochymek, Wojtas 3, Belmas, Pielesz 4, Milojević 3
Karne: 3/4
Kary: 12 min. (Pielesz i Milojević - po 2 min., Ważna i Semeniuk - po 4 min.)
Sędziowali: Andrzej Chrzan i Michał Janas

Powrót do aktualności