Aktualności
Podróż po trzy punkty

W niedzielę, 14 października MKS Perła Lublin zmierzy się na wyjeździe z MKS Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Biało-zielone podkreślają, że w najbliższym meczu interesuje je wyłącznie zwycięstwo za trzy punkty.
Mistrzynie Polski przystępują do niedzielnej potyczki w hali Relax z piątego miejsca w tabeli PGNiG Superligi kobiet. Natomiast ekipa z Piotrkowa Trybunalskiego zajmuje obecnie siódmą lokatę. Do tej pory zespół prowadzony przez trenera Andrzeja Bystrama zanotował dwie wygrane oraz trzy porażki.
Lublinianki do nadchodzącego spotkania przystąpią w roli faworyta, jednak każda z zawodniczek MKS Perła podchodzi z dużym szacunkiem do drużyny z województwa łódzkiego. - Nie traktujemy najbliższego rywala jako przeciwnika z dolnej półki - przyznaje Aleksandra Rosiak, rozgrywająca naszego zespołu. - Na pewno ten sezon będzie dużo cięższy niż poprzedni i do każdego meczu musimy podejść nastawione bojowo i w pełni skoncentrowane. Ogólnie, nie lubię grać w piotrowskiej hali, bo jest mała i tuż za naszą ławką siedzą kibice, którzy zazwyczaj nie są nam zbyt przychylni. Jednak nie ma co się nad tym zastanawiać, tylko trzeba wyjść na boisko i powalczyć o zwycięstwo - dodaje.
W poprzednim sezonie mistrzynie Polski zwyciężyły na wyjeździe Piotrcovię 36:25. Ogółem, biało-zielone pokonały najlbliższego rywala w ostatnich 21 meczach z rzędu. Trener Robert Lis oraz jego podopieczne wiedzą jednak, że by w najbliższą niedzielę ekipa z Lublina znów sięgnęła po komplet punktów, potrzebuje wyższej skuteczności w ataku aniżeli w ostatniej potyczce z Energą AZS Koszalin. Dlatego celem jest zdobycie możliwie jak najwięjszej ilości bramek. Ważne będzie także zatrzymanie w obronie najskuteczniejszej piłkarki rywali, Agaty Wypych, która rzuciła w tym sezonie już 26 bramek.
Początek starcia w Piotrkowie zaplanowano na godzinę 18. Sędziami zawodów będą Kamil Dąbrowski i Paweł Staniek z Kielc.





