Aktualności
Polki poza ćwierćfinałem Mistrzostw Świata. Dunki pokonały biało-czerwone
Polskie szczypiornistki nie awansują do ćwierćfinału Mistrzostw Świata. Biało-czerwone przegrały z reprezentacją Danii 22:32.
Początek spotkania był wyrównany. Pierwszą bramkę zdobyły Polki. Po pięciu minutach natomiast był remis 2:2. Później zaczynała się zarysowywać przewaga gospodyń. Biało-czerwone jednak nie spuszczały z tonu. Magda Balsam w 14. minucie trafiła z rzutu karnego na 5:7. Przewaga Dunek wahała się w granicach dwóch, czterech goli. Naszym reprezentantkom nie brakowało woli walki, dzięki czemu faworytki nie zdominowały pierwszej połowy, która zakończyła się rezultatem 12:15.
Pierwszego gola po przerwie zdobyła Aleksandra Rosiak, ale kilka minut później kadra Danii po raz pierwszy odskoczyła na pięć goli (13:18). Gdy w 35. minucie Polki straciły kolejną bramkę, selekcjoner wezwał swoje podopieczne do siebie. Na kolejne trafienie biało-czerwonych trzeba było jednak zaczekać do początku 40. minuty. Drużyna znad Wisły przegrywała wówczas 15:21. Szczypiornistki ze Skandynawii były blisko dwucyfrowego prowadzenia, lecz Polki im na to nie pozwalały. Do czasu. Ostatnią bramkę dla naszej kadry zdobyła Magda Balsam w 59. minucie. Było to trafienie na 22:32 i takim rezultatem zakończył się ten mecz.

- Zmierzyliśmy się z bardzo mocnym, utytułowanym przeciwnikiem. W Danii piłka ręczna jest sportem narodowym, więc Jysk Bank Boxen Arena wypełniona była po brzegi. Aby w ogóle myśleć o zwycięstwie w meczu z tak mocnym zespołem, trzeba zagrać na sto procent swoich możliwości. Zarówno jako kolektyw, jak i każda zawodniczka indywidualnie. Były momenty dobre, zwłaszcza w 1 połowie. Druga natomiast potoczyła się już pod wyraźne dyktando brązowych medalistek ostatnich Mistrzostw Świata w Hiszpanii z 2021 roku – przyznała Monika Marzec, trener asystent reprezentacji Polski.
Polska – Dania 22:32 (12:15)
Polska: Płaczek, Zima – Balsam 4,Tomczyk, Masna, Zimny, Galińska 3, Kobylińska 1, Matuszczyk 3, Górna, Rosiak 6, Urbańska 2, Michalak, Kochaniak-Sala, Uścinowicz, Nocuń 3
Fot. Paweł Bejnarowicz/Handball Polska





