LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Polska zagra na EHF Euro 2018!

news-big

 

Wygrana 26:21 ze Słowacją dała polskiej reprezentacji awans na tegoroczne mistrzostwa Europy we Francji. Polki awansowały z drugiego miejsca w grupie. W tabeli wyprzedziła je tylko ekipa Czarnogóry.

Mecz rozgrywany w Koszalinie zgromadził stosunkowo sporo kibiców na trybunach. Polki, choć aby uzyskać promocję, nawet nie musiały zwyciężyć, nie chciały kalkulować i ruszyły do ataku od pierwszych minut.

Komfort psychiczny pozwolił selekcjonerowi Leszkowi Krowickiemu odważniej rotować składem, a nasze zawodniczki, grając bez presji, prezentowały miły dla oka handball. Co ważniejsze jednak, grały przy tym bardzo efektywnie. Prowadziły od początku, z czasem tylko zwiększając swoją przewagę. Końcowy wynik nie oddaje przebiegu spotkania, bo w pewnym momencie gospodynie wygrywały już 20:10.

Najlepiej z piłkarek MKS Perły Lublin zaprezentowała się Kinga Achruk, zdobywczyni czterech bramek. Joanna Szarawaga dołożyła jedno trafienie, a Aneta Łabuda i Ewa Urtnowska zakończyły mecz bez bramek na koncie. Aleksandra Rosiak tym razem nie znalazła się w meczowej kadrze.

Polska - Słowacja 26:21 (12:7)
Polska: Kordowiecka, Płaczek - Łabuda, Kobylińska 5, Roszak 1, Grzyb 3, Kudłacz-Gloc (0/1), Janiszewska 1, Zych, Drabik 6, Mączka 1 (1/1), Lisewska 3 (2/2), Szarawaga 1, Achruk 4 (1/1), Sobiech 1, Urtnowska.
Karne: 4/5
Kary: 10 min. (Szarawaga - 4 min., Roszak, Janiszewska, Achruk - 2 min.).
Słowacja: Haladikova, Medvedova - Rajnohova 6 (4/4), Rebicova 3, Rechtorisova 1, Pastorkova 1, Pocsikova, Takacova, Habankova 2, Szarkova, Patrnciakova 1, Veselkova, Skolkova 1, Olsovska 2, Filkova Trehubova 2, Minarcikova 2.
Karne: 4/4
Kary: 8 min. (Pastorkova - 4 min., Habankova, Skolkova - 2 min.).
Sędziowie: Karim Gasmi i Raouf Gasmi (obaj z Francji).
Widzów: 2500

fot. zprp.pl

Powrót do aktualności