Aktualności
Porażka bez konsekwencji

W meczu, który dla MKS Perły Lublin nie miał większego znaczenia, podopieczne Roberta Lisa przegrały w Koszalinie z walczącą o medal Energą AZS 21:26. Mimo porażki możemy się jednak cieszyć... bowiem żadna z naszych zawodniczek nie odniosła w tym starciu kontuzji. A już za 3 dni gramy o Puchar Polski w Kaliszu, dzień później natomiast u siebie o puchar EHF Challenge Cup.
Po koszaliniankach widać było niezwykłą motywację. W przypadku przegranej AZS odpadłby praktycznie z walki o jakikolwiek medal. Co ciekawe jednak długi czas zapowiadało się, że tak będzie.
MKS prowadził grę i miał inicjatywę aż do 40 minuty spotkania. Potem gospodynie wyszły na prowadzenie i nie oddały go już do końca.
Porażka nic nie zmienia, jeśli chodzi o naszą sytuację w tabeli. Najważniejsze, że żadna z podopiecznych trenera Lisa nie odniosła urazu, a podstawowe zawodniczki mogły odpocząć nieco więcej niż zwykle na ławce rezerwowych. Oby to przełożyło się na weekendowe wyniki w najważniejszych meczach tego sezonu. Do boju MKS!
Energa AZS Koszalin - MKS Perła Lublin 26:21 (7:11)
Energa AZS: Kowalczyk, Sach - Grobelska 3, Michałów 2, Smbatian 4 (3/3), Budnicka, Tracz, Roszak 6 (1/1), Kaczanowska, Lalewicz, Urbaniak 2 (1/2), Rycharska 7, Nowicka 2
Karne: 5/6
Kary: 8 min. (Nowicka - 6 min., Rycharska - 2 min.)
Czerwona kartka: Adriana Nowicka w 48. minucie z gradacji kar
MKS Perła: Januchta, Gawlik - Rola 2, Gęga, Matuszczyk 3, Stasiak, Repelewska, Drabik 2, Mihdaliova 2, Nocuń, Skrzyniak 5, Rosiak 5 (3/4), Achruk 2
Karne: 3/4
Kary: 6 min. (Stasiak, Skrzyniarz, Achruk - 2 min.)
Sędziowie: Kamrowski (Cedry Wielkie), Wojdyr (Gdańsk)





