LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Porażka po dogrywce

news-big

 

MKS AZS UMCS Lublin w dramatycznych okolicznościach pożegnał się z rozgrywkami Pucharu Polski. W środowym meczu I rundy eliminacji akademiczki przegrały po dogrywce z drugoligową Cracovią 1906 Kraków 32:33, choć po pierwszej połowie wygrywały 17:9.

MKS AZS UMCS w Krakowie zagrał osłabiony brakiem kilku podstawowych zawodniczek: Weroniki Zarzyckiej, Moniki Nóżki, Kingi Tess-Mazurek oraz Iwony Kot.

Początek spotkania nie zapowiadał dramatu. Wynik środowego meczu otworzyła celnym rzutem z drugiej linii Sylwia Grodzicka. Po kilku minutach lubelskie zawodniczki prowadziły już 4:0 i sztab szkoleniowy Cracovii poprosił o czas.

Na niewiele to się zdało. Gospodynie miały mnóstwo problemów ze skonstruowaniem składnych akcji w ataku, a jak już rzuciły na bramkę, to piłki odbijała Marta Frodyma. W 9 min po golu Anny Tatary lubelska drużyna wygrywała aż 8:0!

Minutę później krakowianki zdobyły swojego pierwszego gola. Przy tak wysokim prowadzeniu lublinianki zaczęły popełniać proste błędy. Dodatkowo grały w osłabieniu. Wykorzystała to Cracovia, która w 23 min przegrywała pięcioma trafieniami (7:12).

Po krótkim przestoju wszystko wróciło do normy. Podopieczne Moniki Marzec i Izabeli Puchacz dorzuciły kolejne bramki i do przerwy wygrywały 17:9.

Druga połowa rozpoczęła się od dwóch goli miejscowych. Cracovia zaczęła radzić sobie całkiem przyzwoicie i zmniejszyła straty. W 39 min było 19:14, a pięć minut później 21:16. Mogło być jeszcze lepiej dla ekipy z Krakowa, ale krakowianki nie wykorzystały dwóch rzutów karnych.

Gospodynie dopięły jednak swego w następnych akcjach. W 47 min było już tylko 21:18. Na szczęście niemoc rzutem ze skrzydła przerwała Jagoda Lasek. Ale końcówka spotkania była fatalna w wykonaniu lubelskiego zespołu. Krakowianki zmniejszały straty z każdą minutą, by ostatecznie doprowadzić do dogrywki!

Przy stanie 28:27 czerwoną kartkę otrzymała Paulina Tkaczyk, która faulem zatrzymała kontrę Cracovii. Po chwili miejscowe wykorzystały rzut karny i był remis 28:28. MKS AZS UMCS w ostatniej akcji stracił piłkę, a to oznaczało dogrywkę.

W doliczonym czasie (2x5min) na parkiecie panował istny chaos. Obie drużyny toczyły zaciętą walkę. Decydujący cios zadały gospodynie, które zdobyły zwycięską bramkę i tym samym wydarły naszym dziewczynom awans do II rundy eliminacji Pucharu Polski.

W sobotę akademiczki wrócą do ligowej rywalizacji. O godzinie 17:00 MKS AZS UMCS Lublin na Globusie zmierzy się z Polonią Kępno. Wstęp wolny.

KS Cracovia 1906 Kraków – MKS AZS UMCS Lublin 33:32 (9:17) (28:28) (30:30)

MKS AZS UMCS: Frodyma - Jarosz 10, Blaszka 6, Lasek 6, Grodzicka 2, Tkaczyk 2, Wawrzonek 2, Tatara 2, Markowicz 1, Kucharczyk 1.

Kary: 10 min.

Cracovia: Stępnik, Wojnarowska, Klimczyk - Franczyk 10, Żołubak 5, Winiarska 3, Blak 3, Karwowska 3, Talowska 2, Orłowska 1, Gujda 1, Klima.

Kary: 8 min. 

Sędziowali: Poloczek – Solecki.

Powrót do aktualności