Aktualności
Powrót do treningów. Komentarze
PGE MKS El-Volt Lublin rozpoczął okres przygotowawczy. Z lubelskimi szczypiornistkami i sztabem szkoleniowym rozmawialiśmy o pierwszych treningach.
Paweł Tetelewski
Na głębszą ocenę nowych zawodniczek trzeba trochę poczekać. Tydzień, dwa, może do pierwszego turnieju. Muszą się odnaleźć, wkomponować, złapać "timing". Wtedy będzie można powiedzieć więcej. Jestem jednak dobrej myśli. Sądzę, że będą to trafione transfery. To są na pewno pozytywne, uśmiechnięte dziewczyny. Złapały dobry kontakt. Myślę, że ich obecność przełoży się na pozytywną atmosferę. Jesteśmy zespołem niekonfliktowym. Każda z nich znajdzie wspólny język z drużyną i będziemy stanowić fajny, zgrany zespół, który będzie walczyć na dobre i na złe.
Konrad Szczukocki
Za nami trzy tygodnie pracy bazowej, kondycyjnej, wytrzymałościowej. Dziewczyny wykonały plan w stu procentach. Mamy teraz jeszcze siedem tygodni do początku ligi. Jest więc jeszcze dużo czasu, by popracować nad tymi rzeczami. Na dziś jesteśmy w tym miejscu, w którym chcieliśmy być w danym momencie. Oceniam to dobrze. Zwróciłem drużynie uwagę na kilka ważnych aspektów, jak regeneracja okołotreningowa, okołomeczowa, na naszą pracę w nadchodzącym sezonie oraz nasze wymagania przed i po treningu. Zapoznałem zespół z moimi pomysłami związanymi z przygotowaniem fizycznym, motoryką i tym, co systematycznie testujemy. Pojawia się forma rywalizacji, motywacji, system nagród, by pobudzić chęć stawania się lepszą wersją siebie. Chcemy, by wzajemna motywacja napędzała do ciężkich treningów i wspomagała proces budowy drużyny. Jest w końcu z nami kilka nowych zawodniczek. Iberyjska krew pozwalała mieć nadzieję, że będą to zawodniczki dobrze wybiegane. Trochę obawiałem się o trening siłowy, bo wiem, że w Portugalii, czy Hiszpanii wygląda on inaczej, niż w Europie, czy za oceanem. Po testach siłowych wiem jednak, że są na dobrym poziomie. Nie odbiegają od zespołu i jestem zadowolony z ich dyspozycji.
Daria Szynkaruk
Zaczęłyśmy od testów. Za nami treningi biegowe i siłowe. Zaczynamy halę. Z niektórymi dziewczynami dopiero się poznajemy. Na boisku też trzeba czasu, byśmy się lepiej poznały. Po tych kilku dniach jeszcze trudno o wnioski. Myślę jednak, że to wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Każda z nas jest świadomą zawodniczką i plan treningowy przed okresem przygotowawczym wykonała w stu procentach. Jesteśmy w profesjonalnym klubie. Mamy jeden cel. O lekceważeniu jakichkolwiek zadań nie ma mowy.
Sylwia Matuszczyk
Jeszcze ciężko coś powiedzieć. Zaczęłyśmy testami. Za nami dotąd testy i siłownia. Rozpiskę treningów indywidualnych otrzymałyśmy od naszego trenera przygotowania motorycznego Konrada Szczukockiego dużo wcześniej. Wszystkie dziewczyny solidnie przepracowały okres przedprzygotowawczy. Teraz mamy dobrą bazę do tego, by przycisnąć, jeszcze ciężej popracować przed meczami sparingowymi. We wtorek miałyśmy pierwszy wspólny trening w hali. Nowe dziewczyny wydają się bardzo miłe. Mam nadzieję, że razem stworzymy super kolektyw, a mistrzostwo w tym sezonie w końcu wróci do Lublina.
Daria Przywara
Większość dziewczyn już znam, więc nie ma wielkiego przeskoku i wydaję mi się, że dobrze się tu czuję. Widać pełen profesjonalizm. We wtorek był pierwszy trening w hali, więc ciężko jeszcze coś powiedzieć w kwestii samej piłki ręcznej. Uważam jednak, że atmosfera jest super i będziemy ciężko pracować. Został nam przedstawiony plan treningowy, nie tylko na okres przygotowawczy, ale też na rozgrywki. Jesteśmy wszyscy pełni motywacji i działamy!
Caroline Martins
Czuję się dobrze. Wszyscy są bardzo mili. Podoba mi się klub i miasto. Słyszałam dużo dobrych rzeczy o sztabie i samym klubie, a teraz się to potwierdza. To silna drużyna, a jej cele pokrywają się z moimi ambicjami. Liczę na to, że zdobędziemy w tym sezonie złoto, awansujemy do fazy grupowej Ligi Europejskiej i rozegramy tam dobre mecze.
Aleksandra Tomczyk
Rehabilitacja przebiega pomyślnie i niedługo będę wchodziła do treningów z drużyną. Raczej nie będę gotowa do gry na pierwszy mecz sezonu. Na razie biegam i chodzę na siłownię z zespołem. Niedługo zacznę trenować w hali, ale do gry w pełni będę gotowa pewnie bliżej października. Mamy bardzo fajną ekipę. Nowe dziewczyny bardzo fajnie się wpasowały. Uczą się polskiego. Zobaczymy, jak to będzie. Są bardzo komunikatywne i sądzę, że wniosą dużo świeżej energii do drużyny.
Julia Owczaruk
Bardzo mi się podoba w zespole, choć nie ukrywam, jest ciężko. Przed nami dużo pracy. Dużo pracy przede mną. Póki co, jestem dobrej myśli. Nowe zawodniczki to bardzo fajne dziewczyny. Trwa integracja. Zaczynamy się docierać. Jeszcze nie poznałyśmy się w sytuacjach boiskowych. Na ten moment mogę jednak powiedzieć same dobre rzeczy. Widać też, że trzytygodniowy okres przygotowawczy przyniósł efekty, ale musimy jeszcze dużo pracować.
PGE MKS El-Volt Lublin pierwsze sparingi rozegra w drugi weekend sierpnia. Przed biało-zielonymi III Memoriał Edwarda Jankowskiego. Oprócz gospodyń wezmą w nim udział zawodniczki Energa Startu Elbląg, Enea MKS-u Gniezno oraz słowackiej Iuventy Michalovce. Turniej zostanie rozegrany w dniach 8-9 sierpnia w lubelskiej hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli przy Alejach Zygmuntowskich 4.
Najbliższa okazja, by zobaczyć, jak prezentuje się przebudowany zespół 22-krotnych mistrzyń Polski, nastąpi jednak nieco wcześniej. Na czwartek 31 lipca zaplanowaliśmy Media Day. Trening otwarty dla kibiców i przedstawicieli mediów rozpocznie się o godzinie 17:30 w hali MOSiR.
Niebawem przedstawimy nowy skład Rady Drużyny.





