LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Przegląd prasy #4: Koniec marzeń o Europie

news-big

 

"Koniec marzeń!", "Żegnaj Europo", "Koniec europejskiej przygody" - tytuły poniedziałkowej prasy nie pozostawiają wątpliwości: odpadnięcie MKS Selgros z Pucharu EHF było dotkliwym ciosem nie tylko dla mistrzyń kraju, ale też dla kibiców szczypiorniaka z całej Polski.

Najbardziej donośnym nagłówkiem zatytułowała swoją relację Gazeta Wyborcza. "Koniec marzeń!" to wyraz zawodu, czym dzieli się z czytelnikami redaktor GW relacjonując mecz: Wszystko wskazywało na to, że drużyna lubelska zdoła odrobić niewielką w końcu stratę, bo przecież w Danii zaledwie 27:28. Poza tym w pierwszym meczu zabrakło Sylwii Matuszczyk i Aleksandry Uzar, a teraz te obie zawodniczki trener Neven Hrupec miał już do swojej dyspozycji - czytamy na łamach Gazety. Redaktor wskazuje także na nieskuteczność lubelskich zawodniczek i duże emocje, które towarzyszyły spotkaniu do ostatnich sekund: MKS Selgros nie wykorzystał w tym meczu trzech szans na gole z siódmego metra, co jak się potem okazało miało niebagatelne znaczenie przy końcowym wyniku. Wreszcie tuż przed końcem meczu gospodynie, po rzucie Alesi Mihdaliovej, doprowadziły do wyrównania (23:23), ale na kolejną bramkę zabrakło już czasu.

Nieco chłodniej do starcia z Dunkami podchodzi Kurier Lubelski, informując o odpadnięciu z Pucharu EHF i wskazując jednocześnie na bohaterkę pojedynku: Ponieważ przed tygodniem to Dunki były lepsze o jedną bramkę (28:27), więc one cieszą się z awansu do fazy grupowej. Bohaterką meczu była bramkarka Randers, Jovana Risovic. Dziennikarz KL poświęca tej zawodniczce więcej miejsca w samej relacji zaznaczając, że to ona stanęła na drodze Alesii Mihdaliovej w ostatniej akcji: MKS Selgros do awansu wystarczało minimalne zwycięstwo, bo lublinianki miałyby lepszy bilans bramek zdobytych na wyjeździe. Decydującą akcję zdecydowała się zakończyć Mihdaliova, ale kolejny raz w bramce nie dała się zaskoczyć Risovic, podkreślając tym samy swój znakomity występ.

Sporo miejsca dla naszej drużyny znalazło się także na łamach Dziennika Wschodniego i portalu sportowefakty.pl. Oba źródła tytułują artykuły dość wymownie, wskazując że sobotnim spotkaniem MKS Selgros pożegnał się z europejskimi pucharami. SF piszą, że zabrakło zaledwie jednej bramki, a DW, że drużyna trenera Hrupca zdołała doprowadzić do remisu (23:23), ale na więcej gospodyń nie było już stać. Efekt? Przygoda z europejskimi pucharami mistrzyń Polski szybko się zakończyła.

Powrót do aktualności