Aktualności
Puchar jest nasz!


Wielki triumf SPR Lublin w Final Four o PGNiG Puchar Polski.
Chyba nie ma właściwych słów, by opisać wielkość naszej drużyny w niedzielne popołudnie w hali Globus. SPR Lublin całkowicie zdominowało przebieg finałowej rywalizacji z Vistalem. Już w szóstej minucie nasze ulubienice prowadziły 5:1, imponując od samego początku dojrzałością i opanowaniem. - Kiedy Lublin wejdzie na pewien poziom, potrafi grać naprawdę znakomicie - zauważył selekcjoner reprezentacji, Kim Rasmussen. Duńczyk przed rozpoczęciem turnieju stwierdził, że to SPR jest jego faworytem do triumfu, ale chyba nikt nie spodziewał się, że ani przez chwilę lublinianki nie dadzą gdyniankom nawet złudzenia. Złudzenia, że w hali Globus można pokonać tak dysponowane wicemistrzynie Polski. Indywidualne wyróżnienia dziś nie mają więc wielkiego sensu, bo wspaniale zagrał cały nasz zespół, niesiony niesamowitym wręcz dopigiem zgromadzonych kibiców. Przewaga SPR-u wciąż rosła, a ostatecznie skończyło się na różnicy aż 14 bramek między rywalizującymi stronami. W meczu finałowym o tak wielką stawkę jak awans do europejskich pucharów i prestiżowe trofeum to wynik budzący ogromny szacunek. Zatem napiszmy jasno i wyraźnie - SZACUNEK, DZIEWCZYNY!
SPR Lublin SSA - Vistal Łączpol Gdynia 43:29 (20:13)
SPR: Baranowska, Gawlik - Repelewska 10, Stasiak 7, Kocela 6, Danielczuk 5, Majerek 5, Wojtas 4, Małek 2, Nestsiaruk 2, Wilczek 1, Rola 1, Wojdat
Vistal: Brzezińska, Gapska, Vlasenko - Koniuszaniec 6, Siódmiak 4, Szwed 4, Kulwińska 3, Głowińska 3, Mateescu 3, Duran 3, Kobzar 3, Białek, Jędrzejczyk
Sędziowali: Ireneusz Szumański i Grzegorz Wojtyczka (Gliwice)





