Aktualności
Pucharowe starcie w Kielcach

W środę 14 grudnia rozpocznie się rywalizacja w meczach ćwierćfinałowych Pucharu Polski. Szczypiornistki SPR-u Lublin zmierzą się w Kielcach z tamtejszym KSS-em. Rewanż rozegrany zostanie tydzień później w Hali Globus a zwycięzca tej pary wywalczy awans do turnieju Final Four.
Nasze zawodniczki nie wspominają dobrze ostatnich rozgrywek Pucharu Polski, w których występowały jako obrończynie tego trofeum. W finałowym turnieju, który odbył się w Pruszkowie, lublinianki nie dość, że nie obroniły pucharu, to zajęły w imprezie dopiero trzecie miejsce, ustępując triumfatorkom - lubińskiemu Zagłębiu i Vistalowi Łączpolowi Gdynia.
Drużyna SPR-u chce w tym sezonie odebrać Puchar Polski "Miedziowym" i zdobyć go po raz dziesiąty w historii. Jednak by ten cel zrealizować najpierw podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego muszą awansować do turnieju Final Four. Ostatnią przeszkodą na tej drodze jest drużyna kieleckiego KSS-u, z którą nasze szczypiornistki zagrają dwumecz 14 i 21 grudnia.
W obecnym sezonie PGNiG Superligi nasza drużyna grała z kielczankami w Lublinie w ostatni weekend października i wygrała 32:29, mimo że do przerwy wypracowała sobie o wiele większą przewagę 20:12. Pierwszy mecz w Pucharze Polski SPR zagra jednak na kieleckim parkiecie a tam gospodynie, grając przed własną publicznością, potrafią być groźne dla najlepszych.
Jednak w środę nie wchodzi w grę inny wynik niż zwycięstwo naszych szczypiornistek. Ligowa "wpadka" przed tygodniem z Zagłębiem to już historia, a teraz należy skupić się na udanym dwumeczu i awansie do turnieju Final Four. Liczymy na dobry występ naszej "siódemki", bo trener Jankowski ma w kadrze zdecydowanie więcej atutów niż jego vis a vis - Zdzisław Wąs.
Bezpośrednią relację ze spotkania przeprowadzi Radio Lublin.





