Aktualności
Raport Spała – cz.2

Trwa zgrupowanie naszej drużyny w Spale. Tematem dnia było oczywiście losowanie europejskich pucharów, a najwięcej pytań odnośnie do chorwackich drużyn ŽRK Bjelovar i Lokomotiwy Zagrzeb usłyszała oczywiście Marina Razum.
Największą radość przyniosło pojawienie się na zgrupowaniu Jaqueline Anastasio. Popularna „Jackie” z powodu strajków utknęła na lotnisku w Lizbonie i chyba w najgorszych snach nie wyobrażała sobie tak długiej podróży do Polski.
- Jesteśmy szczęśliwi, że „Jackie” po tych wszystkich perturbacjach jest już z nami - opowiada Tomasz Pietras. – Rano Brazylijka trenowała indywidualnie, bo odczuwała jeszcze spore zmęczenie, natomiast popołudniową sesję treningową odbyła już z całą ekipą. Dziewczyny są bardzo zaangażowane w nasz plan przygotowań do sezonu, nie odpuszczają i to prawdziwa przyjemność widzieć taką postawę. Nie ma też żadnych poważnych urazów, bo dbamy wspólnie o regenerację i maksymalne wykorzystanie tych dni. Jest więc czas na ciężką pracę, ale jest też czas na odpoczynek oraz integrację – tłumaczy nasz klubowy fizjoterapeuta.
Słowa Tomka potwierdza Andrijana Tatar, która w nowym sezonie będzie udzielać wywiadów po polsku. – Przyznam, że sama jestem zaskoczona, jak szybko nauczyłam się nowego dla siebie języka w stopniu komunikatywnym. Oczywiście, mylę jeszcze słowa, wiem, że nie wyrażam się zawsze w sposób poprawny, ale uczę się od dziewczyn każdego dnia – mówi czarnogórska obrotowa, dzieląca pokój z panią kapitan Weroniką Gawlik.
Zapytana o intensywność zgrupowania „Adri” przyznaje, że tak jak pozostałe piłkarki, jest szczęśliwa, mogąc dać z siebie maksimum. Zresztą, jeśli ktoś dobrze popatrzy na nasz materiał video, zauważy z pewnością zaangażowanie w defensywie Romany Roszak, które poczuła na własnej skórze trenerka Monika Marzec. A jak Tatar ocenia losowanie Ligi Europy i chorwackiego rywala?
– Po porannym treningu oglądałam losowanie i cieszę się, że trafimy na zespół z mojej części Europy. Grałam w Serbii, w Jagodinie, ale nie miałam okazji widzieć na żywo ekipy sąsiada z Chorwacji. Do pierwszych meczów prawie trzy miesiące, mamy więc dużo czasu na analizę przeciwnika. Trudno jest dziś wybiegać w przyszłość, mogę jednak zapewnić, że podejdziemy maksymalnie skoncentrowane, bo mamy swoje sportowe ambicje i chcemy być w fazie grupowej, by mierzyć się z czołowymi drużynami Europy – podsumowuje Czarnogórka.





