Aktualności
Raport z Węgier

W sobotę ożyły wspomnienia. Piłkarki MKS-u Lublin trenowały bowiem w obiekcie FTC w Budapeszcie, gdzie 11 lat temu grały o półfinał Champions League.
W tamtym spotkaniu wystąpiły Małgorzata Majerek i Dorota Małek, natomiast dwa lata później, gdy w stolicy Węgier występowała Bystrzyca, w meczu tym wzięła udział Małgorzata Rola. Dla pozostałych aktualnych szczypiornistek Lublina była to jednak pierwsza okazja do zapoznania się z kultową na Węgrzech halą. Halą, w której występowały najwybitniejsze piłkarki na świecie.
Okazję do krótkiej rozmowy z bramkarką FTC Aleną Abramowicz miała też dziś Valentina Nestsiaruk, która spotkała swoją rodaczkę i koleżankę z kadry w gabinecie lekarskim. Był to już ostatni trening naszej drużyny przed niedzielną potyczką w Dabasz. Dziś obiekt położony o 45 km od Budapesztu (o 15 km od hotelu Podgori Kuria, w którym mieszka MKS) jest wyłączony z użytkowania ze względu na koncert. Stąd właśnie sesja treningowa naszej drużyny w stolicy kraju. Wczoraj nasze piłkarki nie skorzystały z okazji zapoznania się z halą Dabasz, wybierając trening na terenie ośrodka hotelowego.
Wczesnym popołudniem doszło też do spotkania technicznego z delegatem meczu, Draganem Naczewskim z Macedonii. Wiemy już, że piłkarki FTC wystąpią jutro w zielonych strojach, natomiast MKS zagra na biało. Mistrzynie Polski wspierać ma grupa ponad 70 kibiców, węgierski fan club za drugą bramką liczyć będzie tradycyjnie około 300 osób. Organizatorzy spotkania, wiedząc o długoletniej przyjaźni kibiców obu drużyn, liczą na niesamowitą atmosferę w Dabasz.
Po obiedzie część lubelskiej ekipy pojechała na krótkie zwiedzanie Budapesztu. Po 18.00 drużyna ma śledzić w EHFtv poczynania mistrzów Polski Vive Targi Kielce, natomiast po kolacji zaplanowane jest kolejna odprawa taktyczna i analiza zespołu wicemistrza Węgier – FTC Rail Cargo Hungaria.





