Aktualności
Remis uratowany w końcówce meczu

MKS Selgros Lublin miał szansę odrobić straty do Vistalu Gdynia. Niestety nasze szczypiornistki tylko zremisowały na własnym parkiecie z Energą AZS Koszalin, przez co został utrzymany status quo w PGNiG Superlidze Kobiet: aby obronić tytuł MKS nie tylko musi wygrywać swoje mecze, ale liczyć także na to, że Vistal zgubi gdzieś jeszcze punkty.
Spotkanie z AZS w pewien sposób przypominało ostatnie starcia lublinianek; dobry start, potem przestój oraz znakomita końcówka, niestety tym razem bez happy endu. Co prawda gospodynie odrobiły w ciągu ostatnich czterech minut trzy bramki straty, dało im to jednak zaledwie punkt w końcowym rozliczeniu.
Nasze zawodniczki od początku meczu radziły sobie nieźle w ataku, niestety za dobrą ofensywą „nie szła” obrona. Przyjezdne dość łatwo dochodziły do dobrych pozycji strzeleckich i swoje szanse na ogół wykorzystywały.
Przez długi czas wydawało się jednak, że MKS ma ten mecz pod kontrolą i kwestią kolejnych minut jest, aż mistrzynie przycisną rywalki przechylając szalę na swoją korzyść. Ku zduminieniu licznie zgromadzonej publiczności tak się jednak nie stało. Niedługo przed ostatnim kwadransem spotkania Energa AZS przejęła inicjatywę i najpierw wyszła na pierwsze w starciu prowadzenie, a chwilę potem zwiększyła je nawet do trzech bramek.
Lublinianki, wciąż dopingowane przez swoich kibiców, zaliczyły w kluczowym momencie świetną serię, dzięki czemu na nieco ponad minutę przed końcową syreną doprowadziły do remisu. Niestety do wywalczenia zwycięstwa trochę zabrakło, choć zważywszy na okoliczności należy cieszyć się, że udało im się zdobyć w tym meczu punkt.
Rywalizacja o mistrzostwo nie jest wciąż rozstrzygnięta i można z dużą dozą prawdopobieństwa stwierdzić, że kibiców czeka jeszcze w tym sezonie sporo emocji. Te najbliższe już na zakończenie „Majówki”; w środę 3 maja o godz. 18 gramy z Pogonią Baltica Szczecin.
MKS Selgros Lublin - Energa AZS Koszalin 26:26 (15:14)
MKS Selgros: Gawlik, Januchta - Gęga 4, Bozović 5, Niedźwiedź 5, Rola 2, Matuszczyk, Kozimur, Rosiak 3, Drabik 2, Nocuń 5, Charzyńska
Karne: 6/7
Kary:10 min. (Bozović i Gęga po - 4 min., Charzyńska - po 2 min.)
Energa AZS: Prudzienica 1, Kowalczyk, Wiercioch - Prostsenko, Michałów 5, Roszak, Budnicka 5, Tracz 2, Domaros, Chmiel 1, Kaczanowska, Piwowarczyk, Błaszczyk, Niesciaruk 6, Izak 1, Sądej 4
Karne: 1/2
Kary: 10 min. (Roszak - 6 min., Sądej i Tracz - po 2 min.)
Czerwona kartka: Romana Roszak w 39 min
Sędziowali: Andrzej Kierczak i Tomasz Wrona





