LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Robert Lis: Taki czas to wyzwanie dla trenera

news-big

 

Trener MKS Perła Lublin, Robert Lis zdradza nad czym pracował z zespołem podczas kilkunastodniowej przerwy na zgrupowania i mecze reprezentacji.

Co się działo na treningach w mijającym tygodniu, gdy do dyspozycji w klubie było tylko pięć zawodniczek?
Było trochę więcej luzu, bo nie były to treningi wyczerpujące intelektualnie, tylko bardziej fizyczne. Dlatego myślę, że dziewczyny mogły nieco odpocząć psychicznie mając jedną jednostkę treningową dziennie. Pracowaliśmy fizycznie, również na siłowni, pojawiło się też nieco biegania. Trenowaliśmy ponadto technikę indywidualną i oddawaliśmy dużo rzutów. Robiliśmy właściwie wszystko to, co mogliśmy, ale w takich sytuacjach prochu się nie wymyśli. Za nami solidnie przepracowany okres w mniejszym gronie, z którego jestem zadowolony.

Układanie planu na tego typu tygodnie to dla trenera duże wyzwanie?
Na pewno taki czas to wyzwanie i trudna sprawa dla szkoleniowca. To tak naprawdę nie jest piłka ręczna i rzeczy, które trenerzy najbardziej lubią, czyli rozwiązania taktyczne lub techniczne. Gdybyśmy chociaż mieli jedną obrotową, to byłaby możliwość zmierzenia się kontrolnie z zespołem pierwszoligowym lub nawet drużyną mężczyzn. Jednak z dwoma rozgrywającymi i dwoma skrzydłowymi nie było sensu mieszać się z kimkolwiek. Choć należy zaznaczyć, że nawet jakby w klubie zostały tylko dwie zawodniczki, to trzeba coś z nimi robić, bo jak cały skład zbierze się ponownie, to pozostałe dziewczyny też muszą być w formie. Dlatego podczas zgrupowań reprezentacyjnych nikt nie może myśleć o wakacjach.

Chyba sztab szkoleniowy MKS Perła jest przyzwyczajony do podobnych sytuacji, bo regularnie musicie sobie radzić z wyjazdami kadrowiczek...
Zgadza się. Posiadanie tylu reprezentantek to dla klubu duża nobilitacja i dobrze, że dziewczyny są powoływane. Ogranie w takim turnieju jak Golden League w Danii na pewno da im sporo doświadczenia, które będzie procentować w meczach ligowych i pucharowych. Podobnie będzie w przypadku pozostałych kadrowiczek, które również doświadczyły rywalizacji na poziomie międzynarodowym.

Powrót do aktualności