LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Rozpędzony MKS nie dał szans Pogoni w Szczecinie!

news-big

 

To był fantastyczny mecz. MKS Perła Lublin, mimo że miał w Szczecinie przestoje, rozgromił miejscową Pogoń 29:15. O ile malkonenci nic sobie nie robili z lubelskich efektownych wygranych z ligowymi outsideremi, tutaj muszą już oddać cześć lubelskiej drużynie. Wygrana z mocną szczecińską ekipą na jej terenie robi wrażenie!

Jednym z najczęściej powtarzanych frazesów w sporcie jest hasło "sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie". O ile zwykle jest to spore nadużycie, tak w przypadku meczu w Szczecinie pasuje jak ulał. MKS rozpoczął środowe spotkanie z niezwykłym animuszem, od początku przygniatając gospodynie. Prowadzenie najpierw 5:1, a następnie 8:2 i 11:3 mówi samo za siebie. Potem jednak niesapodziewanie rozpoczęły się schody...

Przyjezdne po znakomitych 20 minutach przez kolejne 10 nie były w stanie zdobyć bramki. Na szczęście po bronionej stronie parkietu było znacznie lepiej i Pogoń w tym czasie zdołała odrobić "tylko" cztery trafienia. Na domiar złego w ostatniej akcji pierwszej połowy Marta Gęga została ukarana czerwoną kartką w kontrowersyjnych okolicznościach (rzekomo celowe uderzenie piłką w twarz).

Gdy po zmianie strony Pogoń zbliżyła się na dystans trzech trafień, zrobiło się naprawdę gorąco. Potem jednak znowu byliśmy świadkami niezwykłej zmiany w grze MKS. Po kilku minutach drugiej odsłony nasze zawodniczki nie tylko opanowały sytuację na boisku, ale całkowicie przejęły kontrolę niemal tłamsząc rywalki. Tym razem - dla odmiany - ostatnie 10 minut połowy było koncertowe w wykonaniu MKS. Seria 7:0 kończąca spotkanie jest dobitnym dowodem na potwierdzenie tej tezy.

Lublinianki dały w Szczecinie prawdziwy pokaz siły, co jest znakomitym prognostykiem przed dwumeczem w ramach EHF Challenge Cup (niedziela oraz poniedziałek o godz. 18 w hali Globus) oraz szlagierem z Metraco Zagłębiem Lubin (18 listopada).

Pogoń Szczecin - MKS Perła Lublin 15:29 (7:11)
Pogoń: Wawrzynkowska, Krupa - Bancilon 3, Noga 1, Cebula 1 (0/1), Urbańska, Królikowska 2, Marcikova, Janas, Koprowska 2 (2/3), Nosek, Zawistowska 1, Kochaniak 2, Blazević 3 (1/2), Gadzina, Senderkiewicz
Karne: 3/6
Kary: 8 min. (Noga, Kochaniak, Bancilon, Koprowska - 2 min.)
MKS Perła: Januchta, Gawlik, Besen - Rola 3 (3/3), Gęga 1 (0/1), Matuszczyk, Repelewska 3, Drabik 5, Nestsiaruk 4, Nocuń 4, Rosiak 4, Achruk 5 (2/2)
Karne: 5/6
Kary: 8 min. (Gęga - 4 min., Achruk, Drabik - 2 min.)
Czerwona kartka: Marta Gęga (w 30. minucie)
Sędziowie: Habierski, Skrobak (obaj z Głogowa)

Powrót do aktualności