Aktualności
Selekcjoner kontra reprezentantki. "Kiedyś był stres"

W piątek o godzinie 19:00 w hali Globus MKS Lublin zagra ostatni mecz przed własną publicznością w Lidze Mistrzyń. Rywalem lublinianek będzie CSM Bukareszt z Kimem Rasmussenem na ławce trenerskiej.
Duńczyk od 2010 roku jest selekcjonerem reprezentacji Polski. Mecz w Lublinie będzie wyjątkowy dla niego, jak i kilku zawodniczek MKS-u, bowiem nie zawsze się zdarza, żeby reprezentantki kraju grały przeciwko swojemu selekcjonerowi.
Czy dla Iwony Niedźwiedź, Kristiny Repelewskiej, Agnieszki Koceli czy Weroniki Gawlik taki mecz jest wydarzeniem, na które mobilizują się szczególnie? - Chciałabym się pokazać z jak najlepszej strony trenerowi Rasmussenowi, podchodzę jednak do tego meczu jak do każdego innego w Lidze Mistrzyń, czyli z dużą dawką mobilizacji. Wiemy jednak, że trener ma wgląd we wszystkie nasze mecze i jest na bieżąco z naszą dyspozycją. Nie ma jednak co ukrywać, że jego obecność zawsze działa na podświadomość - tłumaczy Weronika Gawlik, która już 22 listopada znów spotka się z Rasmussenem na zgrupwaniu kadry narodowej, która rozpocznie przygotowania do mistrzostw świata.

- Mecz jest ukoronowaniem treningu i nieważne jest to, kto przyjeżdża, czy jest to trener kadry narodowej, czy nawet królowa angielska. Ważne jest, żeby zagrać dobre zawody i wygrać. Oczywiście po dobrym meczu jest satysfakcja, ale na koniec i tak najaważniejsze jest dobro drużyny - wyjaśnia Krista Repelewska, która ostatnio została zauważona przez Rasmussena i po dłuższej przerwie znów powołana do szerokiej kadry narodowej.
Najdłuższy staż w reprezentacji z zawodniczek MKS-u ma Iwona Niedźwiedź, która już kompletnie nie zwraca uwagi kto siedzi po drugiej stronie na ławce trenerskiej, ale... - Jeszcze jak grałam w Danii, a Kim Rasmussen rozpoczynał swoją przygodę z reprezentacją Polski i często graliśmy przeciwko sobie, albo był oglądać mój mecz, była to dodatkowa porcja stresu. Teraz już tego nie ma. Przygotowuje się do tego meczu, jak do każdego innego - mówi rozgrywająca MKS-u.
Spotkanie MKS Selgros Lublin - CSM Bukareszt w piątek 13 listopada od godziny 19:00 w hali Globus. Transmisja w nSport+.





