Aktualności
Sośnica Gliwice kolejnym rywalem lubelskich szczypiornistek
PGE MKS El-Volt Lublin zaledwie trzy dni po domowej wygranej z KRASOŃ MKS Piotrcovią rozegra kolejny mecz w lubelskiej hali Globus. Tym razem rywalem szczypiornistek z Lublina będzie ostatni zespół w tabeli LOTTO Superligi Kobiet – Sośnica Gliwice.
22-krotne mistrzynie Polski w piłce ręcznej kobiet idą po szóste zwycięstwo z rzędu. Za nimi już wygrana w Superpucharze Polski, trzy kolejne zwycięstwa ligowe i ostatni triumf w pierwszej odsłonie dwumeczu drugiej rundy eliminacji do fazy grupowej EHF European League. Lublinianki pokonały w hali Globus KRASOŃ MKS Piotrcovię 36:24 i w niedzielę 11 października pojadą do Piotrkowa Trybunalskiego z dwunastobramkową zaliczką. Zanim to jednak nastąpi, rozegrają kolejny mecz przed lubelską publicznością. Do hali Globus przyjeżdża bowiem czerwona latarnia LOTTO Superligi Kobiet - Sośnica Gliwice.
Na spotkania PGE MKS El‑Volt Lublin przychodzi się nie tylko po sport na najwyższym poziomie, lecz po cały pakiet wyjątkowych przeżyć. Globus od lat gwarantuje atmosferę, której nie da się podrobić. Podczas meczu z Sośnicą Gliwice hala ponownie stanie się miejscem, gdzie dorośli mogą zanurzyć się w emocjach rywalizacji, a najmłodsi odkryją uroki piłki ręcznej w największej w Lublinie strefie małego kibica. To przestrzeń pełna ruchu, kolorów i kreatywnej zabawy: konkursy, spotkania z maskotką, „dmuchańce” od Harce Dmuchańce, a także Strefa VR Virtual Quest, czy malowanie twarzy w Strefie Dziecięcej Energii PGE. To wszystko i jeszcze więcej czeka na fanów lubelskich szczypiornistek w środowy wieczór.
Zachęcamy do kibicowania szkoły! Placówka, która zbierze największą ilość kibiców otrzyma nagrodę. Tradycyjnie wylosujemy upominki także dla naszych "karnetowiczów". Szansę, by je otrzymać będą mieli jednak wszyscy. Zadba o to nasz "Kozigrodek", który w trakcie meczu wystrzeli niespodzianki w trybuny.
Widzów pragnących pełnego kibicowskiego doświadczenia zapraszamy na sektor dziesiąty. To serce lubelskich trybun. Miejsce, w którym energia rośnie z każdą akcją, a zorganizowany, wspólny doping naprawdę niesie drużynę. To tam rodzi się atmosfera, którą czuć w całej hali. Zachęcamy, by wraz z najwierniejszymi fanami naszej drużyny wspierać dziewczyny od pierwszej minuty, a także, jeśli tylko macie ochotę, wstąpić do Stowarzyszenia Kibiców MKS Lublin Sektor X, które organizuje wyjazdy, akcje i inicjatywy budujące prawdziwą sportową społeczność. Wspólny doping ma ogromne znaczenie. Potrafi odmienić mecz, dodać sił w trudnych momentach i stworzyć klimat, którego nie da się podrobić. Dlatego ubierzcie barwy klubowe, załóżcie białe koszulki i pokażmy razem, jak wygląda prawdziwe wsparcie dla PGE MKS El‑Volt Lublin.
Najbliższy rywal zespołu z Lublina jest szczególnie niebezpieczny ze względu na swoją sytuację w LOTTO Superlidze Kobiet. Sośnica Gliwice przystąpiła do sezonu z sześcioma ujemnymi punktami. To efekt kary nałożonej na klub, która wynika z problemów finansowo-organizacyjnych. Gliwiczanki po czterech meczach nie odrobiły nawet jednego oczka i wciąż plasują się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. Każdy mecz i każda szansa na punkty jest dla nich niezwykle istotna. Swoją determinację udowodniły w ostatnim starciu z KGHM Zagłębiem Lubin.
- Wielki ukłon, wielka chwała i podziękowania dla dziewczyn, bo zostawiły kawał serducha i pokazały charakter na boisku. Pokazały, że możemy walczyć i nie zmarnowaliśmy ostatnich dwóch, trzech tygodni. Mam nadzieję, że mimo porażki, będzie to dla nas mocny impuls. Potrzebujemy czegoś pozytywnego i ten mecz może nam dać takiego kopa – mówił po ostatniej ligowej porażce trener Sośnicy Gliwice, Michał Kubisztal.
Jego podopieczne przegrały z mistrzyniami Polski 27:22, ale w drugiej połowie spotkania, to one były lepsze od faworyzowanych „Miedziowych”. O wyniku zdecydowała przewaga wypracowana przez obrończynie tytułu w pierwszej części spotkania. To duża poprawa w kontekście poprzedniego meczu Gliwiczanek, który zakończył druzgocącą porażką z KPR-em Gminy Kobierzyce 17:38.
- Dziewczyny pokazały w meczu z Zagłębiem, że jest się czego bać i nie będziemy oczywiście lekceważyć przeciwnika. Damy z siebie wszystko. Na pewno obejrzymy wideo z tego meczu, bo błędy się zdarzają i trzeba wyciągnąć wnioski. Mam nadzieję, że jak postawimy nasze warunki w obronie i zagramy dobrze w ataku, to weźmiemy te trzy punkty. Dziewczyny z Gliwic jednak na pewno się nie położą i będą walczyć. Taka jest piłka ręczna. Mam nadzieję, że będzie fajny mecz, ale oczywiście liczymy na zwycięstwo i damy z siebie wszystko – tłumaczy rozgrywająca zespołu z Lublina, Daria Przywara.
- Zawodniczki Sośnicy rozegrały ostatnio fajne spotkanie z Zagłębiem Lubin. Na pewno nie przyjedzie tu rywal, który się przed nami położy. Będzie to mecz pełen walki, ale mam nadzieję, że ułożymy sobie to spotkanie od początku, będziemy je kontrolować i wyjdziemy z niego zwycięsko. Dziewczyny tam fajnie grają w bramce, na rozegraniach i skrzydłach. Musimy więc na pewno wyjść skoncentrowane i pokazać, że to my jesteśmy lepszą drużyną – dodaje bramkarka biało-zielonych, Paulina Wdowiak.
Jedną z najmocniejszych stron Sośnicy Gliwice jest z pewnością bramka. Między słupkami Gliwiczanek stoją weteranka Superligi Weronika Kordowiecka i dobrze znana w Lublinie Karolina Osowska. Najskuteczniejszą zawodniczką zespołu jest w bieżącym sezonie sprowadzona latem z Kobierzyc Justyna Świerczek. Rozgrywająca ma na swoim koncie już 24 gole..Z kobierzyckiego KPR-u Gminy do Sośnicy trafiła także Sofia Holinska, która wraz z pozyskaną z KRASOŃ MKS Piotrcovii Darią Grobelną plasuje się na drugiej pozycji w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarek klubu z Gliwic. Warto też wspomnieć o takich szczypiornistkach jak Katarzyna Kozimur, Sandra Guziewicz, czy Karolina Mokrzka. Sośnica Gliwice skład ma wąski, ale są tam piłkarki, które potrafią robić różnicę.
Niezależnie od rosnącej formy Gliwiczanek trudno sobie wyobrazić, by przyjezdne w środę zatrzymały rozpędzoną maszynę trenera Pawła Tetelewskiego. PGE MKS El-Volt Lublin kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, a mecz z ligowymi outsiderkami ma być przystankiem w drodze po kolejne zwycięstwa. Jeszcze bowiem w bieżącym miesiącu Lublinianki rozegrają mecze z nieco bardziej wymagającymi rywalami. Przed wicemistrzyniami Polski wyjazdowe mecze w Piotrkowie Trybunalskim (11 października) i Lubinie (15 października). Szkoleniowiec biało-zielonych przyznaje, że istotna będzie rotacja.
- Będziemy starali się wykorzystać to, że niektóre zawodniczki grały mniej. Na pewno z zespołem z Sośnicy pograją więcej. Jest nas 16, czy 17 w zespole. Te rotacje muszą być. Przychodzi następny mecz i kolejne spotkania. Dziewczyny niech dalej pracują. Każda swoją szansę dostanie – zapewnia trener Tetelewski.
Mecz 5. serii spotkań LOTTO Superligi Kobiet: PGE MKS El-Volt Lublin – Sośnica Gliwice zaplanowano na środę 7 października. Początek o godzinie 20:15 w lubelskiej hali Globus. Transmisja na żywo będzie dostępna za pośrednictwem platformy internetowej EMOCJE.TV. Bilety na EVENTIM.pl.





