LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

SPR niepokonany w Gdyni

news-big

 

SPR_Vistal_oo
SPR Lublin w pierwszym dniu rywalizacji o Puchar Prezydenta Gdyni odniósł dwa przekonuwyjące zwycięstwa. Wśród naszych zawodniczek pojawiła się Katarzyna Jarosz.

W pierwszym meczu lublinianki zmierzyły się z Zagłębiem Lubin. Srebrne medalistki z poprzedniego sezonu występowały bez Joanny Obrusiewicz, która spodziewa się dziecka oraz Karoliny Semeniuk-Olchawy. Nasz zespół od pierwszych minut narzucił rywalkom warunki gry. Zawodniczki Edwarda Jankowskiego były lepsze w każdym elemencie gry. Do przerwy SPR prowadził 16:6.

Druga połowa nie przyniosła zmian w obrazie gry. Zawodniczki SPR-u zdobywały bramki seriami, a Zagłębie walczyło z własnymi słabościami. Przewaga lublinianek oscylowała wokół dziesięciu goli przewagi. Miedziowe dziesiątą bramkę rzuciły dopiero w 45. minucie (wcześniej przegrywały 24:9). Ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem SPR-u Lublin 30:17.

SPR Lublin - Zagłębie Lubin 30:17 (16:6)

SPR: Gawlik, Baranowska - Kocela 6, Wojtas 6, Małek 5, Konsur 4, Stasiak 3, Nestsiaruk 2, Repelewska 2, Mihdaliowa 1, Wilczek 1, Jarosz, Wojdat

Zagłębie: Tsvirko, Maliczkiewicz - Byzdra 7, Bader 3, Brenkus 2, Tracz 2, Jochymek 1, Paluch 1, Pałgan 1, Benga, Jelić, Robótka

 

W drugim sobotnim spotkaniu na SPR zagrał z gospodyniami z Vistalu Łączpolu Gdynia. Od pierwszej minuty szczypiornistki SPR-u Lublin i Vistalu Łączpolu Gdynia stworzyły ciekawe, emocjonujące i stojące na dobrym poziomie spotkanie. Początkowe minuty to gra bramka za bramkę. Po kwadransie gry niewielką przewagę zaczęły uzyskiwać zawodniczki SPR-u. W 21. minucie, kiedy przewaga lublinianek wzrosła do czterech bramek o czas poprosił Andrzej Niewrzawa (9:13). Konsekwentna gra szczypiornistek z Koziego Grodu i radosna, ale zawierająca dużą liczbę błędów gra Vistalu sprawiały, że prowadzenie do końca pierwszej połowy pozostawało po stronie lublinianek. Po pierwszej części gry SPR prowadził 16:12.

Druga połowa to próba zniwelowania przewagi gości. Vistal próbował kilkakrotnie wyrównać stan rywalizacji. Dwukrotnie udało się zbliżyć na jedną bramkę różnicy (19:20 i 20:21). Zawodniczki SPR-u kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Kiedy była potrzeba przyspieszały lub zwalniały grę. Mistrzynie Polski mimo dużych rotacji w składzie nie potrafiły przebić się przez aktywnie grającą obronę lublinianek. SPR wygrał 27:23 i jest bardzo blisko zwycięstwa w całym turnieju.

 

Vistal Łączpol Gdynia – SPR Lublin 23:27 (12:16)

Vistal: Gapska, Kowalczyk, Galewska – Krnić 5, Andrzejewska 4, Sulżycka 4, Zych 4, Kulwińska 2, Petrinja 2, Kobzar 1, Mateescu 1, Ziemienowicz, Białek, Janiszewska, Koniuszaniec, Kozłowska, Kłusewicz, Królikowska, Pawłowska

SPR: Gawlik, Baranowska – Małek 7, Stasiak 4, Kocela 3, Nestsiaruk 3, Repelewska 3, Wojtas 3, Konsur 2, Wilczek 2, Jarosz, Mihdaliova, Wojdat

 

Wśród zawodniczek SPR Lublin pojawiła się nowa twarz :) Katarzyna Jarosz pochodzi z Puław, jest 17-letnią leworęczną zawodniczką występującą na prawym rozegraniu. Kasia była już z zespołem na obozach przygotowawczych

 

źródło: inf.własna/handball.pl

 

Ostatni mecz pierwszego dnia turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Gdynia był zacięty. Od pierwszej minuty szczypiornistki SPR-u Lublin i Vistalu Łączpolu Gdynia stworzyły ciekawe, emocjonujące i stojące na dobrym poziomie spotkanie. Początkowe minuty to gra bramka za bramkę. Po kwadransie gry niewielką przewagę zaczęły uzyskiwać zawodniczki SPR-u. W 21. minucie, kiedy przewaga lublinianek wzrosła do czterech bramek o czas poprosił Andrzej Niewrzawa (9:13). Dzięki dwóm trafieniom prawej rozgrywającej Aleksandry Zych przewaga brązowych medalistek ubiegłego sezonu stopniała do dwóch trafień. Konsekwentna gra szczypiornistek z Koziego Grodu i radosna, ale zawierająca dużą liczbę błędów gra Vistalu sprawiały, że prowadzenie do końca pierwszej połowy pozostawało po stronie lublinianek. Po pierwszej części gry SPR prowadził 16:12.


Druga połowa to próba zniwelowania przewagi gości. Vistal próbował kilkakrotnie wyrównać stan rywalizacji. Dwukrotnie udało się zbliżyć na jedną bramkę różnicy (19:20 i 20:21). Zawodniczki SPR-u kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Kiedy była potrzeba przyspieszały lub zwalniały grę. Mistrzynie Polski mimo dużych rotacji w składzie nie potrafiły przebić się przez aktywnie grającą obronę lublinianek. SPR wygrał 27:23 i jest bardzo blisko zwycięstwa w całym turnieju.


Vistal Łączpol Gdynia – SPR Lublin 23:27 (12:16)
Vistal: Gapska, Kowalczyk, Galewska – Krnić 5, Andrzejewska 4, Sulżycka 4, Zych 4, Kulwińska 2, Petrinja 2, Kobzar 1, Mateescu 1, Ziemienowicz, Białek, Janiszewska, Koniuszaniec, Kozłowska, Kłusewicz, Królikowska, Pawłowska
SPR: Gawlik, Baranowska – Małek 7, Stasiak 4, Kocela 3, Nestsiaruk 3, Repelewska 3, Wojtas 3, Konsur 2, Wilczek 2, Jarosz, Mihdaliova, Wojdat
Powrót do aktualności