Aktualności
Święta u Kristiny Repelewskiej

- Mój wymarzony prezent jest tak wymarzony, że wie o nim tylko Święty Mikołaj - mówi z uśmiechem Kristina Repelewska.
Kristina Repelewska nie jest wybredna przy wigilijnym stole i z trudnością wybiera ulubioną potrawę. - Ciężko coś wybrać spośród tradycyjnych 12 dań. W Polsce barszcz wigilijny na prawdziwym zakwasie. Specjalność teścia. Palce lizać. Natomiast na Białorusi będzie to kulebiak.
Zbliżający się koniec roku, to dobry okres na podsumowania i plany na nowe 12 miesięcy. - Najważniejsze, że kończymy rok na fotelu lidera. Reszta to historia. Cele i plany są niezmienne od lat – złoto mistrzostw Polski! Dodatkowo chciałabym, żeby żeńska kadra zakwalifikowała się na mistrzostwa świata w Serbii. Oprócz tego oczywiście zdrowia, jak najmniej kontuzji oraz stabilności finansowej klubu, czego życzę nam wszystkim - kończy.





