Aktualności
Tajne przez poufne. Cz. I – Zeznania Syli

"Tajne przez poufne" to nasz nowy cykl, z którego, na podstawie odpowiedzi na 15 pytań, dowiecie się więcej o naszych zawodniczkach. Na pierwszy ogień poszła kołowa MKS, Sylwia Matuszczyk!

- Kiedy przestałaś stresować się publicznością na meczach?
Po debiucie w barwach narodowych lata temu. - Kiedy poczułaś, że chcesz zająć się sportem na poważnie?
Sport zawsze był obecny w moim życiu i wiedziałam, że w pewnym momencie chce zajmować się nim zawodowo. - Co po zakończeniu kariery? Jakie masz plany na przyszłość?
Będę trenować, ale innych. Za jakiś czas ruszają moje zajęcia, także już teraz serdecznie zapraszam :) - Jaki jest twój rytuał przedmeczowy?
Rytuałów się nie zdradza. - Co dodaje ci sił przed meczem?
Modlitwa i muzyka. - Ulubiona piosenka w szatni?
Sobota: Do góry łeb. - Najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu?
Spotkania z bliskimi, książka, Netflix. - Wymarzony najbliższy urlop?
Tajlandia. - Ulubione danie przed meczem i ogólnie?
Naleśniki. - Największa wpadka, jaka przydarzyła mi się w życiu (zarówno na boisku, jak i w życiu prywatnym) to…
Tyle ich było, że nie wiem, która „lepsza”.

Bonus:
Która z dziewczyn z drużyny jest największym łakomczuchem?
Ja.
Kto jest największym śpiochem?
„Cyganki”, czyli chorwacka brać.
Kto notorycznie się spóźnia?
Nikt się nie spóźnia.
Kto puszcza najlepszą muzykę?
Lady Gęga.
Kto jest największą gapą?
Nosi, czyli Natalia Nosek.





