Aktualności
Thriller w Szczecinie: kolejny krok bliżej tytułu!

Szczypiornistki MKS Perły Lublin znowu dostarczyły kibicom nie lada emocji. W kolejnym ligowym meczu w Szczecinie "Perełki" pokonały miejscową Pogoń 29:28. Spotkanie trzymało w napięciu do ostatnich sekund, a zwycięskie trafienie zaliczyła 9 sekund przed końcem znakomita tego dnia Marta Gęga.
Kibice w Szczecinie oglądali szalenie zacięte zawody. Dość powiedzieć, że żadna z drużyn przez większość meczu nie była w stanie wypracować sobie przewagi większej, niż dwa trafienia. Wyjątek stanowił początek spotkania, gdy już po kilku akcjach MKS wygrywał 7:3.
Potem jednak do głosu doszły gospodynie i starcie mocno się wyrównało. Raz po raz karciła nas Moniky Bancilon, a Pogoń już do przerwy zaliczyła 15 trafień. Ostatni raz nasz zespół stracił tyle bramek w pierwszej połowie... blisko 3 miesiące temu w bardzo zaciętym starciu w Kobierzycach. Co ciekawe, zarówno wtedy jak i teraz lublinianki zwyciężyły ostatecznie jedną bramką.
Najskuteczniejszą zawodniczką lubelskiego teamu była Joanna Drabik, która rzuciła aż osiem bramek, odnotowując kluczowe trafienia w końcówce. Jedno z nich było ozdobą nie tylko tego meczu, ale nawet całego sezonu, ze względu na asystę Marty Gęgi, która dograła do Asi za plecami tzw. "no look pass".
Kilka skutecznych akcji w bramce, zniechęcających gospodynie do gry zaliczyła także pani kapitan Weronika Gawlik, broniąc m.in. kluczowy rzut karny na nieco ponad 8 minut przed końcem. Wera zatrzymała rywalki także w ostatniej akcji meczu, dzięki czemu nasz zespół utrzymał minimalne prowadzenie i zdobył bezcenne trzy punkty.
Pogoń Szczecin - MKS Perła Lublin 28:29 (15:15)
Pogoń: Zimny, Krupa - Bancilon 6 (1/1), Płomińska, Noga 5, Cebula 1, Urbańska, Królikowska, Marcikova, Janas 1, Koprowska 2 (2/3), Nosek 6, Zawistowska 1, Kochaniak 1, Blażević 4 (0/1), Gadzina 1
Karne: 3/5
Kary: 6 min. (Bancilon, Koprowska, Kochaniak - 2 min.)
MKS Perła: Januchta, Gawlik – Rola 2 (1/1), Gęga 5 (2/2), Matuszczyk 2, Stasiak, Repelewska 4, Drabik 8, Nestsiaruk, Mihdaliova 1, Nocuń 2, Skrzyniarz, Rosiak 1, Achruk 4 (2/2).
Karne: 5/5.
Kary: 10 min. (Gęga - 4 min., Repelewska, Mihdaliova, Achruk - 2 min.)
Sędziowali: Krzysztof Bąk i Kamil Ciesielski z Zielonej Góry





