LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

W Pucharze Polski zagramy o brąz.

news-big

 

W półfinałowym meczu Final Four Pucharu Polski, piłkarki ręczne MKS-u Selgros Lublin przegrały z Vistalem Gdynia 28:29 i jutro zagrają o trzecie miejsce z Pogonią Baltica Szczecin, która wcześniej uległa KGHM Metraco Zagłębie Lubin 20:30. Dzisiejsza porażka z gdyniankami oznacza, że podopieczne Sabiny Włodek na pewno nie wrócą do Koziego Grodu w podwójnej koronie. Wciąż jednak mają szanse na zdobycie drugiego medalu w tym sezonie, tym razem brązowego rozgrywek Pucharu Polski.


To był już piąty mecz obu tych drużyn w przeciągu dwóch tygodni. Pierwsze cztery, obie drużyny rozegrały o mistrzostwo Polski. W tamtej rywalizacji górą były podopieczne Sabiny Włodek, które w serii do trzech zwycięstw pokonały rywalki 3:1. Nic więc dziwnego, że gdynianki były żądne rewanżu. Przed meczem było wiadomo, że większe szanse na zwycięstwo będzie miał ten zespół, który zdoła podejść do tego spotkania z większą koncentracją, o którą przecież nie łatwo już po meczach finałowych.

Większe skupienie po finałowych starciach wykazały podopieczne Pawła Tetelewskiego, które w 6. minucie wyszły na prowadzenie 4:2, mimo że – już zgodnie z tradycją ostatnich spotkań pomiędzy tymi ekipami – to lublinianki pierwsze zdobyły bramkę. Jej autorką była Agnieszka Kocela. Mistrzynie Polski próbowały szybko odrobić straty, ale gdynianki nie tylko nie oddały prowadzenia, ale w 12. minucie wygrywały już czterema trafieniami 9:5. Co prawda podopiecznym Sabiny Włodek udało się ponownie zbliżyć do przeciwniczek na dwie bramki, ale pierwsza połowa ostatecznie zakończyła się wynikiem 19:15 dla Vistalu. Przewaga zespołu z Pomorza byłaby niższa, ale mistrzynie kraju grały bardzo nierówno i często zdarzały im się krótkie przestoje, szczególnie w ataku.

Po przerwie może i przewaga gdynianek by zmalała, ale świetnie w bramce prezentowała się Małgorzata Gapska, która między innymi obroniła rzut w sytuacji sam na sam zaraz na początku drugiej połowy. Wydawało się, że kluczowe dla końcowego wyniku było 120 sekund pomiędzy 41. i 43. minutą. Wówczas bramkę na 18:21 rzuciła Katarzyna Kozimur. Podopieczne Sabiny Włodek jednak chwilę później pozwoliły wbić sobie z dużą łatwością trzy bramki z rzędu i gdynianki prowadziły już sześcioma trafieniami 24:18. Podopieczne Pawła Tetelewskiego chyba już uwierzyły, że wygrają ten mecz, ponieważ pozwoliły rozkręcić się lubliniankom, które w 51. minucie zbliżyły się do nich na dwie bramki 24:26. Tym samym doszło do kolejnej ekscytującej końcówki pomiędzy obiema ekipami.

Szkoleniowiec Vistalu po tej akcji od razu zareagował prośbą o czas. Po przerwie gra była bardzo wyrównana i toczyła się obrona za obronę, albo bramka za bramkę. Jednak najczęściej akcje kończyły się albo stratami, bądź niecelnymi rzutami. Ten impas przerwała Jessica Quintino, która w 55. minucie zdobyła kontaktową bramkę na 26:27. Lublinianki jednak nie wykorzystały tej szansy. Po pierwsze najpierw pozwoliły rzucić sobie 28. gola, po drugie nie trafiły rzutu karnego, a po trzecie w stuprocentowej sytuacji Małgorzata Rola straciła piłkę. Gdynianki odpowiedziały kolejnym trafieniem i znów uciekły na 3 trafienia. Podopieczne Sabiny Włodek jeszcze raz rzuciły się do odrabiania strat, ale tym razem zabrakło im czasu. Spotkanie ostatecznie zakończyło się wygraną 29:28 Vistalu Gdynia.

Ta porażka oznacza, że jutro o godzinie 15.00, 18-krotne mistrzynie kraju powalczą o kolejny medal, ale tym razem brązowy w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Na ich drodze stanie Pogoń Baltica Szczecin, którą podopieczne Sabiny Włodek pokonały w serii do trzech zwycięstw 3:0 w półfinale play-offów PGNiG Superligi kobiet.

Pomeczowy komentarz

Monika Marzec (druga trener MKS Selgros Lublin): – To był kolejny dramatyczny mecz, tak jak tamte pozostałe. Tym razem jednak górą były rywalki. O naszej porażce zaważyła słaba pierwsza połowa i słaby początek drugiej. W pierwszych 30 minutach przede wszystkim zagrałyśmy gorzej w obronie i to przez to gdynianki wypracowały sobie przewagę kilku bramek.

MKS Selgros Lublin – Vistal Gdynia 28:29 (15:19)
Bramki dla MKS: Joanna Drabik 6, Marta Gęga 4, Kristina Repelewska 4, Jessica Quintino 4, Dorota Małek 3, Agnieszka Kocela 2, Katarzyna Kozimur 2, Joanna Szarawga 2, Małgorzata Rola 1.

WYNIKI PÓŁFINAŁÓW

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – Pogoń Baltica Szczecin 30:20 (16:11)
MKS Selgros Lublin – Vistal Gdynia 28:29 (15:19)

PARY O 1. i 3. MIEJSCE

15.00 mecz o 3. miejsce – MKS Selgros Lublin – Pogoń Baltica Szczecin
17.30 mecz o 1 miejsce – KGHM Metraco Zagłębie Lubin – Vistal Gdynia.

www.lubsport.pl

Powrót do aktualności